Hyundai i10 to nie tylko jeden z najtańszych, ale i najładniejszych przedstawicieli segmentu A. Choć trzecia generacja wciąż prezentowała się atrakcyjnie, Koreańczycy postanowili odświeżyć wygląd, by przyciągnąć do salonów nowych klientów.
Auto zyskało przeprojektowaną atrapę chłodnicy z ciekawymi LED-ami do jazdy dziennej i delikatnie zmienione reflektory. Przy okazji zaktualizowano również gamę lakierów i opcji wykończenia. Dwie barwy są zupełnie nowe - to Lumen Grey i Meta Blue widoczne na zdjęciach. Inne są też wzory felg - standardowo w rozmiarze 15 cali lub (w odmianie N-Line) 16 cali .
Równie kosmetyczne zmiany dotyczą kabiny, w której zagościło niebieskie oświetlenie ambientowe i zmienione tapicerki. Pojawił się też standardowy 4,2-calowy wyświetlacz, a także porty USB-C. W opcji możemy dostać m.in. nawigację, bezprzewodowe Apple CarPlay i Android Auto czy liczne systemy wsparcia kierowcy.
Hyundai nie wspomina nic o zmianach technicznych, co oznacza zapewne, że pod maską wciąż będą gościć benzynowe silniki 1.0 i 1.2. Więcej szczegółów powinniśmy poznać niebawem. Produkcja odświeżonego i10 wystartuje w kwietniu.