Aurora ma wyróżniać się nie tylko osiągami, ale przede wszystkim jednostką napędową. Zenvo twierdzi, że będzie to najmocniejszy silnik V12 w aucie drogowym. Jednostkę stworzono we współpracy z firmą Mahle Powertrain.
6,6 l pojemności, 1250 KM mocy i "odcinka" przy 9800 obr./min robią wrażenie. To jednak nie wszystko, gdyż silnik otrzyma dodatkowe, hybrydowe wsparcie różniące się mocą w zależności od wersji.
Lżejszy, torowy wariant Agil otrzyma siedmiobiegową skrzynię biegów ze zintegrowanym, 200-konnym silnikiem elektrycznym. Łączna moc układu wyniesie 1450 KM. Zapowiadane przyspieszenie od 0 do 100 km/h to 2,5 s, a prędkość maksymalna przekroczy 360 km/h.
Prawdziwym ewenementem będzie jednak drogowa wersja Tur która otrzyma dwa dodatkowe silniki elektryczne napędzające przednią oś. Deklarowana moc to aż 1850 KM. Producent zapowiada przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 2,3 s oraz prędkość maksymalną sięgającą 418 km/h.
– Aurora to wyjątkowy projekt dla całego naszego zespołu. Skupiliśmy się na tym, aby każdy element samochodu pracował jeszcze efektywniej; od architektury i podzespołów po silnik V12, jego brzmienie, wrażenia z jazdy i reakcję na polecenia kierowcy – powiedział Jon Gunner, pełniący funkcję prezesa i dyrektora technicznego Zenvo.
Zenvo zamierza wyprodukować zaledwie 100 egzemplarzy modelu Aurora – po 50 sztuk każdej wersji. Produkcja ma ruszyć w 2027 r., a pierwsze egzemplarze trafią do klientów latem.