Mustang 2010 - kolejna zapowiedź

To przestało być już ciekawe i stało się wręcz nudne. Ford bardzo powoli odsłania nowego Mustanga, podczas gdy w internecie zdjęcia szpiegowskie tego modelu pojawiały się już jakiś czas temu. Ciągle nie możemy zrozumieć wielkiej fety i wielkiego wydarzenia - bo w taki sposób Ford zapowiada premierę nowego konika.

Obraz

To przestało być już ciekawe i stało się wręcz nudne. Ford bardzo powoli odsłania nowego Mustanga, podczas gdy w internecie zdjęcia szpiegowskie tego modelu pojawiały się już jakiś czas temu. Ciągle nie możemy zrozumieć wielkiej fety i wielkiego wydarzenia - bo w taki sposób Ford zapowiada premierę nowego konika.

Na tym zdjęciu numer xxxx (przestałem już liczyć) widzimy tym razem, zupełnie niespodziewanie tylną lampę, kawałek tylnego zderzaka i pokrywy bagażnika - suuuper. Tak naprawdę można sobie kpić z tej wielkiej akcji promocyjnej Forda, z drugiej strony natomiast z tygodnia na tydzień coraz bardziej rozumiem sens istnienia nowego Mustanga.

Prawdę mówiąc pod względem stylistycznym obecny kucyk był bardzo udanym projektem, łączącym klasykę z innowacyjnością. Mankamentem jak zawsze w przypadku Forda jest pochodzenie, a konkretniej pojęcie o spasowaniu materiałów i jakości ich wykonania, szczególnie jeśli chodzi o elementy wnętrza. Obecna generacja Mustanga jest autem nad wyraz ciekawym, jednak czuć powiew wiatrów zza oceanu - jakby nie było takie właśnie powinno być to auto.

Spotkałem się nawet z opiniami mówiącymi, że owszem Mustang jest koniem... ale tylko na biegunach, ja jednak przyrównałbym go do małych samochodów plastikowych "na kabel" z czasów kiedy miałem 4-5 lat. Pamiętam, że różnego rodzaju "jarmarki" czy rynki były pełne gości zza wschodniej granicy oferujących samochody zabawki z dołączonym na kablu pilotem. Autka takie, przynajmniej za moich czasów (tak jak pamiętam) jeździły niestety tylko do przodu i do tyłu, to wszystko.

Pomimo tych krzywdzących opinii i porównywania Mustanga z europejskimi samochodami odnoszę wrażenie, że nie tędy droga. To auto zawsze miało takie być, muscle cary nigdy nie potrafiły skręcać i nigdy nie musiały skręcać, co najwyżej skakać po wzgórzach w San Francisco. Zatem największym problemem Mustanga i aut tego typu będzie jednocześnie jego największa zaleta. Mustanga stworzyła Ameryka, której ikoną pozostaje do dziś, jednak matka zabija swoje dziecko i sprawia, że największa zaleta staje się jednocześnie jego największym przekleństwem.

Ja i tak nie mogę się doczekać kolejnej odsłony. Chociaż wiem, że nie będzie ona bardzo się różniła od poprzedniej wersji, czekam niecierpliwie na premierę nowego amerykańskiego konia, który jak dla mnie symbolizuje wolność, Czekam na premierę... Mustanga.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇