WAŻNE
TERAZ

Kaczyński przedstawił kandydata PiS na premiera

Monitoring tablic rejestracyjnych w USA - śledzenie milionów, by znaleźć jednostki

Wyobraźcie sobie system, który pozwoli namierzyć skradzione auto w ciągu kilku chwil dzięki monitoringowi tablic rejestracyjnych, prowadzonemu na ulicach. Świetna sprawa, prawda? W USA taki system działa już od jakiegoś czasu. Niestety, zbyt intensywnie. Kierowcy, czy tego chcą czy nie, są monitorowani, a ich dane są zapisywane w ogromnych bazach danych.

fot. ssh na lic. CCfot. ssh na lic. CC
Mariusz Zmysłowski

Wyobraźcie sobie system, który pozwoli namierzyć skradzione auto w ciągu kilku chwil dzięki monitoringowi tablic rejestracyjnych, prowadzonemu na ulicach. Świetna sprawa, prawda? W USA taki system działa już od jakiegoś czasu. Niestety, zbyt intensywnie. Kierowcy, czy tego chcą czy nie, są monitorowani, a ich dane są zapisywane w ogromnych bazach danych.

Monitoring tablic rejestracyjnych odbywa się w USA na wiele sposobów, w zależności od stanu. Na ulicach wykonywane są zdjęcia, które potem są analizowane. Odczytywane z nich numery rejestracyjne trafiają do bazy danych wraz z datą, godziną i dokładnymi współrzędnymi geograficznymi, w których zostały trafione. Rejestratory umieszczone są przy znakach drogowych, w radiowozach, w nieoznakowanych samochodach przeznaczonych specjalnie do tego celu oraz w wielu innych miejscach.

Problemem jest przede wszystkim składowanie tych danych. Fatalnym przykładem może być 67-tysięczne miasto Milpitas w Kalifornii. W lutym 2012 baza danych z tamtego regionu obejmowała 4 700 000 wpisów. Polityka prywatności? Brak. Nieco lepiej kwestia obsługi bazy wygląda w Jersey w stanie New Jersey. Tam dane kasowane są po 5 dniach. W Minnesocie informacje usuwane są z bazy danych po 48 godzinach. Dlatego zapisanych jest tylko 20 000 pozycji.

Dla policji istotne są dane o skradzionych samochodach, pojazdach osób monitorowanych, podejrzanych w sprawach kryminalnych i tym podobne. Widać, że system ma swoje zalety, jednak jest nadużywany przez instytucje, które go nadzorują. System w miejscach, w których jest bardziej rozbudowany, może ciągle śledzić szarych obywateli. Po co państwowym służbom możliwość zaglądania w życie przeciętnego kierowcy? Oficjalnej odpowiedzi na to pytanie prawdopodobnie nigdy nie dostaniemy.

Tablica rejestracyjna - wzór europejski, numery poznańskie / Fot. Rafał Warecki
Tablica rejestracyjna - wzór europejski, numery poznańskie / Fot. Rafał Warecki

Gdyby system był zarządzany prawidłowo, stanowiłby potężne narzędzie do walki z przestępczością. Aktualne odczyty tablic rejestracyjnych są bowiem porównywane z tymi numerami, które znajdują się na tzw. gorących listach. To spis pojazdów zawierający między innymi poszukiwane auta.

Niestety na milion zapisanych tablic w stanie Maryland tylko około 2000 to faktycznie istotne trafienia. To nie koniec. Średnio tylko 47 z nich faktycznie ma związek z przestępczością. Czy to suma, dla której warto poświęcać prywatność milionów szarych kierowców? Zapraszam do dyskusji w komentarzach.

Przypominam o zmianie systemu komentowania. Aby komentarz bez konieczności zatwierdzania przez moderację natychmiast ukazywał się pod tekstem, należy zarejestrować konto jedną z proponowanych metod.

Źródło: aclu.org

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Pierwsza jazda: Mazda CX-5 – wykorzystać formułę do końca
Pierwsza jazda: Mazda CX-5 – wykorzystać formułę do końca
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Nawet 700 zł różnicy na komplecie. Porównujemy ceny letnich opon w sklepach
Nawet 700 zł różnicy na komplecie. Porównujemy ceny letnich opon w sklepach
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟