Mercedes klasy V z nową twarzą i silnikami. Delikatny facelifting

Jeden z najbardziej luksusowych i komfortowych minibusów został odświeżony. Mercedes zdecydował się na lifting klasy V oraz jego turystycznej odmiany Marco Polo. Poza zmienionym wyglądem, auto wyróżnia się także nowymi silnikami i wzbogaconym wyposażeniem.

Mimo upływu lat, klasa V nadal jest jedną z ciekawszych propozycji w swojej klasie.Mimo upływu lat, klasa V nadal jest jedną z ciekawszych propozycji w swojej klasie.
Źródło zdjęć: © mat.prasowe
Aleksander Ruciński

Jak to zwykle bywa w przypadku faceliftingów, zmiany nie rzucają się w oczy. Niemieccy styliści ograniczyli się głównie do przedniej części nadwozia, która teraz zyskała szerszą atrapę chłodnicy oraz zderzak z dużym wlotem powietrza. Całość wykończono licznymi, chromowanymi wstawkami. Dzięki nim klasa V prezentuje się bardziej elegancko.

Chętni mogą też zdecydować się na opcjonalny pakiet AMG, składający się z kilku sportowych akcentów takich jak większe, siedmioramienne felgi, atrapa chłodnicy z jedną, poziomą poprzeczką, czy zupełnie inny, ostrzej narysowany zderzak podzielony na trzy części. Jeśli zaś chodzi o wnętrze, znajdziemy tu nawiewy o nowym kształcie, nowe wzory tapicerki i opcje wykończenia.

W najbogatszych odmianach nie zabraknie m.in. skóry Nappa, hebanowego drewna, włókna węglowego, czy szczotkowanego aluminium. Co ważne, wzbogacono też wyposażenie z zakresu wsparcia kierowcy. Klienci będą teraz mogli zdecydować się na aktywnego asystenta hamowania, czy automatyczne światła drogowe.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat.prasowe

Facelifting przynosi też nowy silnik. W wersji określanej jako V300d otrzymamy dwulitrową, wysokoprężną jednostkę z podwójnym doładowaniem. Generuje ona 240 KM mocy i 500 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Motor standardowo współpracuje z 9-stopniową przekładnią automatyczną i napędem na tył. Opcjonalnie można zdecydować się na napęd wszystkich kół.

Chętni na odświeżoną klasę V mogą już składać zamówienia, a pierwsze egzemplarze trafią do klientów w marcu tego roku. U naszych zachodnich sąsiadów, auto zostało wycenione na 36 990 euro, co stanowi równowartość około 155 tysięcy złotych.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/32] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Pierwsi kierowcy "wpadają" - nowe przepisy już działają
Pierwsi kierowcy "wpadają" - nowe przepisy już działają
Odcinkowy pomiar prędkości w nowym miejscu. Już wystawia mandaty
Odcinkowy pomiar prędkości w nowym miejscu. Już wystawia mandaty
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Policja kontrolowała odległość między pojazdami. Wpadło wielu kierowców
Policja kontrolowała odległość między pojazdami. Wpadło wielu kierowców
Oto najmocniejszy spalinowy Lotus. Zrobił go dealer, a nie fabryka
Oto najmocniejszy spalinowy Lotus. Zrobił go dealer, a nie fabryka
Pijany jeździł ciężarówką. Wróci do swojego kraju
Pijany jeździł ciężarówką. Wróci do swojego kraju
Test letnich opon ADAC 2026. Ogumienie w rozmiarze 225/50 R17
Test letnich opon ADAC 2026. Ogumienie w rozmiarze 225/50 R17
Czy już czas na letnie opony? Odpowiedź może być tylko jedna
Czy już czas na letnie opony? Odpowiedź może być tylko jedna
Zalegają w salonach. Dwuletnie Toyoty, Mazdy i Suzuki bez przebiegu czekają na klientów
Zalegają w salonach. Dwuletnie Toyoty, Mazdy i Suzuki bez przebiegu czekają na klientów
Sprawdzą alkomatem pasażera. Nowe przepisy już za tydzień
Sprawdzą alkomatem pasażera. Nowe przepisy już za tydzień
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
Uciekał, bo miał pięć zakazów. Na tym nie koniec przewinień
Uciekał, bo miał pięć zakazów. Na tym nie koniec przewinień
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥