Spore wnętrze luksusowej Gelendy było nie lada wyzwaniem dla specjalistów Carlex Design, chociażby z uwagi na mnogość elementów i rozmiary samej kabiny. Polacy jak zwykle jednak stanęli na wysokości zadania, modyfikując kokpit, fotele, boczki drzwi, a nawet podłogę i podsufitkę w niepowtarzalny sposób.
Wykorzystano tu wyłącznie szlachetne materiały, takie jak skórę w koniakowym odcieniu, Alcantarę, aluminium i drewno. Panele nawiązujące do sposobu wykańczania luksusowych jachtów zdobią całą podłogę G-klasy. Na podsufitce wyhaftowano natomiast typowo marynistyczny symbol, jakim jest róża wiatrów.
Jeśli chodzi o kolorystykę, brąz miesza się tu z ciemną szarością i bielą stanowiącą nawiązanie do nowocześnie ozdobionego nadwozia w srebrno-czarnej kolorystyce ze szczotkowanymi wstawkami i emblematami Yachting Edition.
Carlex Design nie zdradza kosztu przeprowadzonych modyfikacji, lecz nietrudno domyślić się, że nie były one tanie. Większość właścicieli G63 AMG zlecających podobne modyfikacje jest jednak w stanie zapłacić wiele, by móc cieszyć się wyjątkowo skonfigurowanym egzemplarzem.