McLareny P1 niemal całkowicie wyprzedane
Kilka lat temu Ron Dennis porzucił zespół McLarena w Formule 1, by zająć się na nowo produkcją samochodów dla brytyjskiej marki. Tak właśnie powstał MP4-12C. Nie tak dawno temu McLaren pokazał także model P1. Jego produkcja została już jednak niemal całkowicie wyprzedana.
31.08.2013 | aktual.: 08.10.2022 13:25
Kilka lat temu Ron Dennis porzucił zespół McLarena w Formule 1, by zająć się na nowo produkcją samochodów dla brytyjskiej marki. Tak właśnie powstał MP4-12C. Nie tak dawno temu McLaren pokazał także model P1. Jego produkcja została już jednak niemal całkowicie wyprzedana.
Jak to na ekskluzywne hiperauta bywa, bardzo często wychodzą one na rynek jedynie w ściśle limitowanej liczbie egzemplarzy. Paradoksalnie właśnie to napędzi ich sprzedaż, jednak w pewnym sensie ograniczy także zyski firmy.
McLaren zdecydował, że jego najnowsze dziecko, czyli model P1, który miał być następcą legendarnego McLarena F1, pojawi się w salonach jedynie w liczbie 375 sztuk. Łatwo się domyślić, że na hiperauto napędzane jednostką V8 wspomaganą przez silnik elektryczny bardzo szybko rzucili się bogacze ze wschodu.
Z tego właśnie powodu wszystkie egzemplarze przeznaczone na tamtejszy rynek a także do Azji oraz Ameryki Północnej, zostały już wyprzedane. Wolne McLareny P1 kupione bezpośrednio od producenta dostępne są jeszcze tylko i wyłącznie na rynku europejskim.
Według danych 80-90% klientów decydujących się na McLarena P1 personalizuje swoje auto w McLaren Special Operations. Właśnie dzięki temu ceny tych modeli przekraczają kwotę 1 miliona funtów, przy czym zwykła wersja kosztuje 866 000 funtów.
Źródło: WCF