Matizem bez drzwi i zderzaków, za to na podwójnym gazie. Kierowcy grożą 3 lata więzienia

Policjanci z Tomaszowa Mazowieckiego zatrzymali pijanego kierowcę, który jechał naprawdę nietypowym "bolidem". Wysłużony matiz nie miał drzwi, zderzaków, pokrywy silnika i bagażnika ani tylnych świateł. Jak się okazało, z pojazdu usunięto też numer VIN.

Auto w takim stanie nie powinno znaleźć się na drodze.Auto w takim stanie nie powinno znaleźć się na drodze.
Źródło zdjęć: © fot. Łódzka Policja
Aleksander Ruciński

Do zatrzymania doszło 9 sierpnia 2020 roku w miejscowości Wykno. Nietrzeźwy kierowca najwyraźniej zapragnął wybrać się na niedzielną przejażdżkę swoim wyjątkowym pojazdem. Matiz, który absolutnie nie powinien znaleźć się na drodze, z uwagi na widoczne braki zwrócił uwagę tomaszowskich funkcjonariuszy.

Policjanci uruchomili sygnały świetlno-dźwiękowe w radiowozie i podjęli próbę zatrzymania. Kierowca matiza spanikował i wyskoczył z auta przez otwór po brakujących drzwiach. Nie uciekł jednak daleko.

Podczas kontroli okazało się, że w samochodzie brakuje większości elementów poszycia nadwozia, tablic rejestracyjnych, a nawet numeru identyfikacyjnego VIN, który został usunięty celowo. Funkcjonariusze poznali też powód ucieczki kierowcy. Podczas badania alkomatem 25-latek wydmuchał wynik 1,8 promila.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© fot. Łódzka Policja

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, gdzie usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz usunięcia znaków identyfikacyjnych pojazdu. W związku z popełnionymi przestępstwami grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀