Maserati GranTurismo już bez tajemnic. V6 zachwyca osiągami, ale to elektryk pozamiatał
Maserati długo kazało czekać klientom na nową odsłonę GranTurismo. I choć wyzbyło się ryczącego V8, to nie ma się czego wstydzić. Włoskie GT może teraz oszałamiać po cichu, bowiem elektryczne Folgore zostawi spalinowych braci w sprincie daleko z tyłu.
Źródło zdjęć: © fot. mat. prasowe/Maserati