1 stycznia 2022 roku dał kierowcom przekraczającym prędkość bardzo zimny prysznic. Był on jednak najwyraźniej potrzebny. Policja informowała o rekordowych stawkach mandatów wynoszących nawet 2,5 tys. zł. Dotyczyły one jednak rażącego łamania prawa: np. przejazdu z prędkością 144 km/h ulicą Milionową w Łodzi czy omjania przed przejściem dla pieszych oznakowanego radiowozu. To jednak nie koniec.
Choć "ustawa mandatowa" obowiązuje od 1 stycznia 2022 roku, niektóre jej zapisy wchodzą w życie 17 września 2022 roku. Wynika to z ograniczeń technicznych Krajowego Systemu Informacji Policji i Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Od jesieni obowiązywać będą:
- obowiązek nałożenia podwójnego mandatu w przypadku recydywy,
- przedłużony czas kasowania punktów karnych,
- brak możliwości skasowania punktów karnych poprzez szkolenie.
Co to oznacza dla kierowców?
Podwójny mandat to zupełnie nowy pomysł. Kierowca, który w ciągu dwóch lat złamie ten sam przepis (np. przekroczy prędkość), będzie musiał zapłacić dwa razy większy mandat. Przekroczenie prędkości o ponad 30 km/h to będzie już nie 800, a 1600 zł. Wyprzedzanie na przejściu? 3 tys. zł. Przekroczenie prędkości o 71 km/h po raz kolejny? 5 tys. zł.
Punkty karne będą też kasować się już nie po 12, lecz dopiero po 24 miesiącach – i to nie od momentu ich otrzymania, a od daty opłacenia mandatu karnego. Limit 24 punktów (dla kierowców mających uprawnienia dłużej niż 2 lata) pozostaje ten sam. To nie koniec zmian. Punktów nie będzie można redukować poprzez specjalne kursy. Oznacza to, że jeśli w ciągu 2 lat skręcając w drogę poprzeczną, nie ustąpimy pierwszeństwa pieszemu i przekroczymy prędkość o 31 km/h, stracimy prawo jazdy.
Piraci drogowi zapłacą więcej za obowiązkową polisę OC
Nowe przepisy przewidują również, że informacje o liczbie punktów karnych trafią do firm ubezpieczeniowych. Tę zmianę zaobserwujemy już w czerwcu. Ci kierowcy, którzy poważnie łamią przepisy, muszą liczyć się z podwyżką cen obowiązkowego ubezpieczenia OC. Nie wiemy jeszcze, jak wysokie będą to kwoty, lecz z pewnością piraci drogowi odczują nowe przepisy w swoich portfelach.