Rosja podnosi mandaty. Rubel jest tak słaby, że zmiana budzi śmiech
Kreml bierze się za kierowców. Od 1 stycznia 2024 r. nie będzie zmiłuj. Przynajmniej dla Rosjan. Rubel jest tak słaby, że z punktu widzenia Polaka, który jakimś cudem znalazłby się samochodem w Rosji, maksymalna zapowiedziana kara wyniesie tyle, ile u nas płaci się za przekroczenie limitu prędkości o 21 km/h.