Posypią się mandaty. Niemieckie przyczepki już zatwierdzone w Polsce

System kontroli kierowców znany jako CANARD wzbogaci się o 128 nowych urządzeń. Wśród nich mają pojawić się znane z Niemiec przyczepki z laserowymi miernikami na pokładach. Oznaczałoby to szeroki powrót do mobilnych fotoradarów.

Radar laserowy Poliscan FM1Radar laserowy Poliscan FM1
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Szymon Jasina

Pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy mają zostać przekazane Głównemu Inspektoratowi Transportu Drogowego na rozbudowę Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym. Już dziś CANARD ma blisko 600 urządzeń - stacjonarnych fotoradarów, odcinkowych pomiarów prędkości i systemów rejestracji przejazdu na czerwonym świetle. W ramach nowych zakupów zestaw ten ma się wzbogacić aż o 128 nowych urządzeń.

Będą to 43 zestawy do pomiarów odcinkowych, 10 do pilnowania przejazdu na czerwonym świetle, 5 monitorujących przejazdy kolejowe, a także 70 "zwykłych" fotoradarów. Cudzysłów jest tu jak najbardziej na miejscu, gdyż już dziś stosowane urządzenia mają wiele funkcji i potrafią np. rejestrować wykroczenia na kilku pasach na raz. Jednak prawdziwą rewolucją mogą być niemieckie urządzenia Poliscan FM1, ukryte w specjalnych przyczepkach.

GITD już zapoznało się z tymi fotoradarami. Korzystają one z lidarów, czyli mierników laserowych, ale przede wszystkim są mobilne. Faktycznie są przyczepami, które można postawić i zabezpieczyć w dowolnym miejscu. Co więcej, dzięki wbudowanym akumulatorom mogą one działać do 10 dni bez podłączenia do prądu. Zarejestrowane zdjęcia są natomiast w sposób szyfrowany przesyłane bezprzewodowo.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Jedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra


Co kluczowe, Główny Urząd Miar wydał już zatwierdzenie typu dla urządzenia Poliscan FM1, co oznacza, że jest ono zgodne z polskimi przepisami i nic nie stoi na przeszkodzie, aby w każdej chwili zaczęło być stosowane przy naszych drogach.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ