Mamy nowy rekord!

Udało nam się, poprawiliśmy nasz rekord na ćwierć mili. Nowy czas to 7,796 s. Udało nam się tego dokonać podczas zawodów na Węgrzech, 13 września 2014 roku w miejscowości Kiskunlachaza. Przeczytajcie jak to wszystko wyglądało i czemu mało brakowało żeby nam się to nie udało

Mamy nowy rekord! 1

Zawody w Kiskunlachaza miały być ostatnimi w sezonie 2014. Tym bardziej byliśmy mocno zdeterminowani żeby właśnie tam pobić nasz rekord życiowy. Bardzo nam zależało żeby zakończyć ten sezon mocnym akcentem. Choć wiedzieliśmy, że Corvette VTG jest gotowa do tego żeby bardzo szybko pojechać, to nie wiedzieliśmy czy uda nam się poprawić poprzedni wynik. Szyki mogła nam pokrzyżować pogoda lub awaria sprzętu. To by było najgorsze bo nie moglibyśmy nawet wystartować w zawodach.

Pierwsze problemy zaczęły się już w drodze na Węgry. Awaria opony w busie. Na szczęście udało nam się szybko to naprawić i ruszyć dalej. Kolejny raz serce mocniej nam zabiło w sobotę. Opady deszczu postawiły start w zawodach pod znakiem zapytania. O tym jednak za chwilę.

Mamy nowy rekord! 2

Pierwszy przejazd od razu dał nam znakomity wynik – ET7,915. Szybko, ale nie wystarczająco. Podpięliśmy komputer żeby wprowadzić małe poprawki i byliśmy gotowi do kolejnej próby. Możecie mi wierzyć, że ten niby krótki czas pomiędzy wyjazdem ze stanowiska serwisowego, a powrotem z toru i odebraniem wyników, wydaje się bardzo długi. Szczególnie kiedy emocje sięgają zenitu. Jakby tego było mało w międzyczasie spadł deszcz i pojawiło się zagrożenie przerwania zawodów. To byłby koszmar, nie uzyskaliśmy jeszcze zadowalającego czasu i koniecznie chcieliśmy ponownie wyjechać na tor.

Znowu mieliśmy szczęście. Tor wysechł i zawody można było kontynuować. Ostatni przejazd. Corvette VTG staje na starcie. Pełne skupienie i pełna gotowość. Ruszam, a po mniej więcej 8 sekundach wyrzucam spadochron i hamuję. Zjazd do mety i odbieram swój czas. Jest! Nowy rekord życiowy: ET7,796. To się nazywa zakończenie sezonu. Dokładnie takie, o jakim marzyliśmy.

Mamy nowy rekord! 3

Węgry po raz kolejny okazały się dla nas życzliwe. Z takim wynikiem możemy spokojnie planować przyszły sezon. Po powrocie Corvette VTG czeka przegląd i serwis, a potem możemy ją przygotować do zimowania. W tym czasie zaplanujemy co zrobić, żeby w przyszłym roku pojechać jeszcze szybciej. Trzymajcie za nas kciuki!

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯