Lotus Elise Club Racer - "modern with a classic twist"

Niszowe marki jak na przykład Lotus mają do siebie to, że często wypuszczają edycje specjalne swoich aut. Legendarny brytyjski producent sportowych samochodów zaprezentuje na Frankfurt Motor Show model Elise w specjalnej edycji Club Racer. Nowoczesność w wydaniu retro?

Obraz

Niszowe marki jak na przykład Lotus mają do siebie to, że często wypuszczają edycje specjalne swoich aut. Legendarny brytyjski producent sportowych samochodów zaprezentuje na Frankfurt Motor Show model Elise w specjalnej edycji Club Racer. Nowoczesność w wydaniu retro?

Pierwszą rzeczą, która odróżni Club Racery od innych Elise będzie lakier. Auto będzie można zamówić w jednym z czterech klasycznych kolorów używanych przez Lotusa w latach 60-tych ubiegłego wieku - Elite Yellow, Carbon Grey, Old English White oraz Sky Blue. Najciekawiej wygląda ta ostatnia opcja, blisko jej nawet kolorystycznie do aut wyścigowych GULFa.

Pod maską centralnie umieszczony silnik Toyoty o pojemności 1.8-litra, jednostka przekazuje 136 koni mechanicznych na koła za pomocą klasycznej 5-cio biegowej manualnej przekładni. Dzięki lekkiej konstrukcji auto przyspiesza od zera do setki w 5.7-sekundy, a jego średnie spalanie wynosi 7.6-litra na sto kilometrów. Zawieść można się tylko na prędkości maksymalnej, która wynosi jedynie nieco ponad 200 kilometrów na godzinę.

Wewnątrz nowe fotele, obicie dźwigni zmiany biegów i hamulca ręcznego, nowa kierownica oraz oznaczenia "CR". Za takiego Lotusa fanom marki przyjdzie zapłacić od 33 do 35 tysięcy euro, w zależności od kraju.

Czy warto? Żeby kupić Lotusa trzeba wiedzieć, że się go chce. Nie jest to po prostu kolejny samochód sportowy, to jest Lotus. Bardzo lekka konstrukcja, świetne właściwości jezdne oraz niskie spalanie rekompensują przeciętne jak na tej klasy samochód osiągi. Osobiście wolałbym Caterhama albo Ariela Atoma.[block position="inside"]9719[/block]

Źródło: carscoop.blogspot.com

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇