Liberty Walk ubrało McLarena 650S w odważny pakiet

Japońska firma tuningowa Liberty Walk słynie z bardzo kontrowersyjnych projektów. Prezentowany także zalicza się do tego grona, choć z pewnością znajdzie wielu zwolenników.

Obraz
Aleksander Ruciński

Na warsztat Liberty Walk mieszczący się w japońskim mieście Owariasahi trafił niedawno McLaren 650S. To bardzo mocna i kompetentna maszyna przeznaczona do szybkiej jazdy. Przyznacie jednak, że jej wygląd, podporządkowany przede wszystkim perfekcyjnej aerodynamice, nie budzi emocji godnych supersamochodu.

Obraz

Specjaliści z Liberty Walk postanowili to zmienić, ubierając brytyjskie superauto w zestaw szalonych modyfikacji, dzięki którym 650S przypomina raczej torową wyścigówkę niż bywalca bulwarów Monako. W projektach LW rządzi rozmiar. Tutaj wszystko jest duże i imponujące. Począwszy od tylnego skrzydła, poprzez nadkola i felgi, a skończywszy na jakimkolwiek wlocie powietrza. Dzięki temu 650S prezentuje się naprawdę agresywnie.

Wszystkie elementy pakietu aerodynamicznego wykonano z włókna węglowego. Swoją pracę Liberty Walk wycenia na 42 380 dolarów. Jeśli jednak zdecydujecie się na uboższe wydanie, wykonane z tańszych kompozytów, zapłacicie "tylko" 34 000 dolarów. Tak czy inaczej tanio nie jest. Przy cenie 650S na poziomie 1,3 mln złotych, wydanie ponad 160 000 zł wydaje się niezbyt znaczącym wydatkiem.

Obraz

Tuner, w typowy dla siebie sposób, skupił się wyłącznie na wyglądzie, pozostawiając napęd bez zmian. Klienci muszą więc zadowolić się seryjną mocą 650 KM, pozwalającą osiągać setkę w 3 sekundy i rozpędzać się do 333 km/h. Raczej trudno narzekać na takie parametry.

Prezentowany zestaw nie przypadnie do gustu każdemu, a w szczególności tym, którzy kupują 650S doceniając jego dyskretny charakter. Wszystkim innym, chcącym połączyć zalety tego modelu z bardziej spektakularnym wyglądem, propozycja Liberty Walk powinna się spodobać.

  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
[1/8] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Niemcy nie rezygnują z dużych diesli. Uwielbiany silnik wraca do oferty
Niemcy nie rezygnują z dużych diesli. Uwielbiany silnik wraca do oferty
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀