Typ zbiornika ma znaczenie. Nie każdy przejdzie badanie

Osoby posiadające auta przystosowane do zasilania silników mieszanką propan-butanu (LPG) muszą pamiętać o terminowym przeglądzie instalacji. Jednym z elementów, który podlega weryfikacji jest zbiornik gazu. Kłopotem zaś legalizacja.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
Źródło zdjęć: © fot. Marcin Łobodziński
Maciej Gis

Właściciel pojazdu, w którym założono instalację LPG, musi ten fakt zgłosić w wydziale komunikacji. Tam dokonany zostanie wpis w dowodzie rejestracyjnym auta i w karcie pojazdu (o ile została wydana). Ma na to 30 dni. Adnotacja w dowodzie rejestracyjnym zostaje dokonana na podstawie wyciągu ze świadectwa homologacji instalacji, tzw. paszportu zbiornika gazu (nazywanego też atestem bądź homologacją) oraz rachunku za montaż instalacji.

W dowodzie rejestracyjnym, obok wpisu dotyczącego zmiany rodzaju zasilania pojazdu, urzędnik zmienia także datę badania technicznego. Kolejny termin przypada wówczas po roku od momentu montażu instalacji LPG, niezależnie od wieku auta (nawet jeśli jest nowe). Koszt badania wynosi w tym przypadku 162 zł.

Niezgłoszenie faktu posiadania instalacji autogazu w razie kontroli może być dotkliwe. Policjant zatrzyma dowód rejestracyjny, przez co - przynajmniej teoretycznie - samochód traci dopuszczenie do ruchu. Również uczciwy diagnosta nie da pozytywnego wyniku badania technicznego, jeśli zauważy w samochodzie instalację LPG bez wpisu w dowód rejestracyjny.

Nie zapomnij dokumentów!

Podczas przeglądu właściciel pojazdu musi okazać tzw. paszport zbiornika. Są to dokumenty, które otrzymuje od warsztatu montującego instalację autogazu i niezbędne do wykonania badania technicznego. Nic tu nie działa elektronicznie, więc warto o tym pamiętać, by nie jeździć dwa razy.

Instalacja LPG po 10 latach

Po upływie 10 lat od daty produkcji zbiornika kończy się termin jego dopuszczenia do eksploatacji. Wówczas zbiornik należy zalegalizować bądź wymienić na nowy w wyznaczonym do tego zakładzie. Wykaz takich warsztatów można znaleźć na stronie internetowej Transportowego Dozoru Technicznego.

Legalizacja jest procesem, podczas którego technik wykonuje próbę ciśnieniową opróżnionego i zdemontowanego zbiornika gazu. Jeśli przejdzie ją pozytywnie, dopuszcza się zbiornik do użytku na okres kolejnych 10 lat lub krótszy, jeśli butla ma więcej niż dekadę – maksymalny okres użytkowania zbiornika LPG wynosi 20 lat (datę tego okresu określają zapisy na tabliczce znamionowej). Po tym czasie kończy się techniczna żywotność zbiornika gazu.

Warto też zaznaczyć, że legalizacji powinien dokonywać właściciel pojazdu, bo to na niego zostaną wystawione dokumenty potwierdzające dopuszczenie zbiornika do użytku.

Przy legalizacji zbiornika możemy wykorzystać istniejący wielozawór, który odpowiada za prawidłową pracę oraz bezpieczeństwo użytkowania instalacji gazowej. Wielozawór trzeba wymienić na nowy w przypadku montażu nowego zbiornika gazu.

Koszt legalizacji butli LPG kształtuje się w granicach 250–300 zł. Cena zależy od rodzaju i typu zbiornika. Droższy jest montaż nowej butli – wraz z robocizną i nowym wielozaworem wyniesie ok. 600-1000 zł.

Znaczenie przy zakupie samochodu

Legalizacja i żywotność zbiornika LPG ma znaczenie przy zakupie auta. Warto sprawdzić, czy nie jest tak, że sprzedawca sprzedaje samochód z instalacją autogazu zamontowaną np. 9 lat temu, co oznacza, że trzeba będzie ponieść dodatkowy koszt. W przypadku tanich samochodów może to być stosunkowo spory wydatek względem ceny.

Co więcej, należy pamiętać, że w znakomitej większości przypadków (jeśli legalizacja jest wykonywana zgodnie ze sztuką i procedurami) zbiorniki zamontowane pod autem muszą zostać wymienione na nowe. Wynika to z faktu, że każdy ślad korozji lub głębsza rysa na zbiorniku dyskwalifikuje go z dalszej eksploatacji. Tak mocuje się zbiorniki w autach z USA, szczególnie w minivanach, ale także w SUV-ach.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Mini poszło w elektromobilność. Wyniki mówią same za siebie
Mini poszło w elektromobilność. Wyniki mówią same za siebie
Nadchodzi nowe BMW M3. Będzie piekielnie mocne i będzie elektryczne
Nadchodzi nowe BMW M3. Będzie piekielnie mocne i będzie elektryczne
Sprawdzili trzeźwość blisko 2 tys. kierowców. Ilu było pod wpływem?
Sprawdzili trzeźwość blisko 2 tys. kierowców. Ilu było pod wpływem?
Szedł autostradą A1. Policja szybko odkryła, kto to był
Szedł autostradą A1. Policja szybko odkryła, kto to był
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
Kia pokazała kompaktowe kombi. W dodatku ze spalinowym napędem
Kia pokazała kompaktowe kombi. W dodatku ze spalinowym napędem
7-osobowa Škoda na prąd jeszcze w tym roku. Znamy nazwę
7-osobowa Škoda na prąd jeszcze w tym roku. Znamy nazwę
Czy mogę pojechać na ferie poza Polskę samochodem służbowym?
Czy mogę pojechać na ferie poza Polskę samochodem służbowym?
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇