Lamborghini zapowiada następcę Espady. Elektryczny napęd na horyzoncie

Kolejny producent zamierza wkroczyć do segmentu pojazdów elektrycznych. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, stanie się to w nadchodzącej dekadzie. Nowe Lamborghini będzie duchowym następcą modelu Espada - ostatniego Gran Turismo w historii marki.

Produkcję Espady zakończono 40 lat temu. Od tego czasu Lamborghini nie oferowało żadnego GT.Produkcję Espady zakończono 40 lat temu. Od tego czasu Lamborghini nie oferowało żadnego GT.
Źródło zdjęć: © mat.prasowe
Aleksander Ruciński

Nieobecność Włochów w segmencie GT trwała dość długo. Produkcję Espady zakończono bowiem w 1978 roku. Wieść o powrocie Lamborghini do produkcji Gran Turismo powinna więc ucieszyć wszystkich fanów marki. Decyzja została już właściwie podjęta. Brakuje jednak pewności co do rodzaju napędu. Nowy model będzie prawdopodobnie napędzany prądem lub ewentualnie systemem hybrydowym.

Szef Lamborghini, Stefano Domenicali, przyznaje, że decyzja dotycząca napędu w nowym modelu, będzie jedną z najtrudniejszych w historii marki. Twierdzi też, że większość klientów nie jest jeszcze gotowa na taki ruch, lecz za kilka lat może się to zmienić. Z każdym rokiem bowiem przybywa aut elektrycznych. Tym samym wzrasta ich akceptacja wśród potencjalnych klientów.

Wiele zależy również od koncernu Volkswagena, który jest właścicielem Lamborghini. Jeśli Niemcy będą w stanie dostarczyć marce konkurencyjny, elektryczny napęd w ciągu najbliższych kilku lat, następca Espady z pewnością wyjedzie na drogi jako elektryk. Zgodnie z planem, debiut zaplanowano na lata 2025-2027. Biorąc pod uwagę dynamikę zmian na rynku, elektryczne Lambo nie powinno wtedy nikogo już dziwić.

Istnieje duża szansa, że współczesny odpowiednik Espady będzie najpopularniejszym modelem w ofercie. No, może poza Urusem. Komfortowe i szybkie, czteromiejscowe coupe cieszą się niesłabnącą popularnością wśród najbardziej zamożnych klientów. Większość konkurencyjnych marek oferuje takie auta. Teraz czas na Lamborghini.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Prawie 50 groszy taniej. Ceny na stacjach mocno się różnią
Prawie 50 groszy taniej. Ceny na stacjach mocno się różnią
Niemcy "zwąchali" promocję Orlenu. Przygraniczne miasta może czekać szturm
Niemcy "zwąchali" promocję Orlenu. Przygraniczne miasta może czekać szturm
Nowy radiowóz w służbie policji? Należał do pijanego kierowcy
Nowy radiowóz w służbie policji? Należał do pijanego kierowcy
Po pościgu porzucił auto i uciekł do lasu. W środku została kobieta i jego dokumenty
Po pościgu porzucił auto i uciekł do lasu. W środku została kobieta i jego dokumenty
Teraz to mazowieckie wąskie gardło. Poszerzą odcinek DK7
Teraz to mazowieckie wąskie gardło. Poszerzą odcinek DK7
BMW odświeży Serię 7. Wielkie nerki pozostaną na miejscu
BMW odświeży Serię 7. Wielkie nerki pozostaną na miejscu
Najpierw w 16 miastach. Szykują gminne fotoradary. Będzie jak dawniej
Najpierw w 16 miastach. Szykują gminne fotoradary. Będzie jak dawniej
Volkswagen zaszalał. Crossover w cenie "Chińczyków"
Volkswagen zaszalał. Crossover w cenie "Chińczyków"
Nowe przepisy działają. Stracił prawo jazdy za przekroczenie prędkości o 101 km/h
Nowe przepisy działają. Stracił prawo jazdy za przekroczenie prędkości o 101 km/h
Toyota Urban Cruiser wjeżdża do Polski. Ile trzeba zapłacić za japońskiego elektryka?
Toyota Urban Cruiser wjeżdża do Polski. Ile trzeba zapłacić za japońskiego elektryka?
Koniec z astronomiczną opłatą za autostradę? Rząd chce zerwać umowę
Koniec z astronomiczną opłatą za autostradę? Rząd chce zerwać umowę
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯