Lamborghini Gallardo LP560-4

Zaczęło się. Wielki show motoryzacyjny w Genewie ruszył pełną parą. Odpalono światła, ściągnięto plandeki, na hale ruszyły hostessy... Jednym słowem: kocioł! Co prawda zwykli śmiałkowie będą mieli możliwość obejrzenia wszystkiego dopiero od czwartku, jednak drzwi dla prasy otworzono już dziś. My też nie pozostajemy w tyle i będziemy się starać Wam dostarczyć jak najwięcej świeżych informacji. Na sam początek przedstawiam Wam Lamborghini Gallardo LP560. Wściekłe 560KM z bykiem na masce...

Obraz

Zaczęło się. Wielki show motoryzacyjny w Genewie ruszył pełną parą. Odpalono światła, ściągnięto plandeki, na hale ruszyły hostessy... Jednym słowem: kocioł! Co prawda zwykli śmiałkowie będą mieli możliwość obejrzenia wszystkiego dopiero od czwartku, jednak drzwi dla prasy otworzono już dziś. My też nie pozostajemy w tyle i będziemy się starać Wam dostarczyć jak najwięcej świeżych informacji. Na sam początek przedstawiam Wam Lamborghini Gallardo LP560. Wściekłe 560KM z bykiem na masce...

Jest to po prostu Gallardo, ale w nieco unowocześnionej szacie graficznej, oraz z nowym silnikiem - V10 o pojemności 5,2 litra, osiągająca 560KM przy 8000 obrotów na minutę. W porównaniu do zwykłego Gallardo, wersja LP560-4(bo tak brzmi pełna nazwa) dysponuje większą mocą o 40KM, oraz o 20kg mniejszą wagą. Do "setki" potrafi się rozpędzić w 3,7 sekundy, po niespełna 12 sekundach wskazówka licznika pokaże nam 200km/h, a gdy dociśniemy pedał na maksa ujrzymy wynik 325km/h. Co więcej, choć moc wzrosła zużycie paliwa i emisji dwutlenku węgla zmalało - i to aż o 18%! Wszystko to sprawia, że LP560-4 zapewne nie jeden raz nawiedzi marzenia senne miłośników stajni Lamborghini.

Źródło: carscoop[block position="inside"]10735[/block]

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥