WAŻNE
TERAZ

Konflikt eskaluje. Teheran uderzył w bazy USA [RELACJA NA ŻYWO]

Krótka rozprawa o dylemacie moralnym

Wracałem sponiewierany z pracy i zawiesiłem oko na typowej sytuacji z sąsiedztwa. Ot, pieniacz z drugiego piętra siał awanturę o źle zaparkowane auto. Rzecz o tyle nietypowa, że na środku chodnika stał zaparkowany samochód z gatunku rzadko spotykanych.

Obraz

Szurałem już trzewikiem typu cwelek po chodniku pod domem, kiedy zobaczyłem, że z zaplecza restauracji wychyla się kucharz w dużej białej czapce i mówi do kogoś półgłosem, że "to chyba kunigzek". Kilkanaście metrów dalej, na środku chodnika pod knajpą stała długoogoniasta kreatura z brandu maklarena. Po prostu. Stała. Podszedłem bliżej i usłyszałem z knajpy głos sąsiada, który robił awanturę biednej kelnerce o to, że klienci kolejny raz parkują w ten bezczelny sposób. Nie jest to co prawda nagminne, ale jak już coś stoi tak zaparkowane, to jakaś topowo egzotyczna fura. Profil przestępcy już macie.

Obraz
© zdjęcie własne

Dywagacje o słuszności wszczynania takiej awantury pozwolę sobie pominąć, ale naszło mnie inne pytanie:

Czy powinniśmy wykazywać zrozumienie dla ludzi bardzo bogatych i ich problemów?

Postawmy się w ich sytuacji. Kupujesz nowego maklarena w cenie oscylującej w granicach aparatamentu na Powiślu, auto jest piekielnie szerokie więc raczej nie masz ochoty parkować między Lanosem a innym plebejskim... nie wiem... Audi, żeby jakiś nieświadomy wieśniak przywalił swoimi zardzewiałymi drzwiami w Twój lakier typu biała perła za dopłatą 15 k ojro. Więc parkujesz na środku chodnika ryzykując co najwyżej mandat wysokości ciurlików szmatławych niewymienialnych, kilku Jagiełło czy coś. I masz święty spokój. I spokojną głowę.

Ubezpieeczeeeenie! - powiedzieliby niektórzy. Ja na to odpowiadam: idź w nieodpowiednim szaliku na Łazienkowską i potem zastanów się, czy kasa z ubezpieczenia jest wystarczającym wynagrodzeniem za niemożność podtarcia dupy przez gipsowy pancerzyk.

I zanim zrównacie mnie z błotem popatrzcie na drugi koniec tego kija. Czy nie wymaga społeczeństwo zrozumienia dla biednej babulki, która ukradła coś na targu bo była głodna? W obu przypadkach prawo zostało złamane.

To współczuć, czy nie współczuć?

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀