Koniec oczekiwania! Polski zespół otrzymał ostateczne potwierdzenie

Inter Europol Competition podczas 6h of Monza
Inter Europol Competition podczas 6h of Monza
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Inter Europol Competition
Kamil Niewiński

21.07.2023 14:46, aktual.: 22.07.2023 13:29

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Inter Europol Competition musiał czekać ponad miesiąc na potwierdzenie zwycięstwa w 24h Le Mans. Oficjalna informacja jednak nareszcie nadeszła i polski zespół może już oficjalnie otwierać szampana.

Inter Europol Competition odniósł w czerwcu jeden z największych sukcesów w historii polskiego sportu motorowego. Załoga #34 w składzie Kuba Śmiechowski, Albert Costa Balboa i Fabio Scherer triumfowała w najbardziej prestiżowym wyścigu długodystansowym świata  24h Le Mans. Tym samym IEC został pierwszym polskim zespołem, a Śmiechowski pierwszym Polakiem, który wygrał Le Mans.

Mimo że na Circuit de la Sarthe wybrzmiał polski hymn, nie do końca było pewne, czy Inter Europol Competition utrzyma zwycięstwo. Padały bowiem oskarżenia od konkurentów względem tego, czy ich samochód był w pełni legalny, a ACO, czyli organ odpowiedzialny za organizację 24h Le Mans, bardzo dokładnie i bardzo długo sprawdzał konstrukcję Polaków.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

21 lipca jednak ostatecznie zakończyło się oczekiwanie na decyzję. Zgodnie ze słowami osób z zespołu, w tym jego założyciela, Wojciecha Śmiechowskiego, samochód z numerem #34 okazał się w pełni spełniać kwestie regulaminowe. Tym samym nikt i nic nie jest już w stanie odebrać polskiego ekipie triumfu, a zarzuty rywali okazały się całkowicie bezpodstawne.

Dalsze kontrole części zebranych podczas wydarzenia z samochodów 2, 5, 8, 51, 93 i 34 zostały wykonane. Po wnikliwej analizie, wszystkie samochody zostały uznane za zgodne z ich poszczególnymi regulacjami.

Raport delegatów technicznych FIA
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)