Kolejne auto z Polski. Toyota przenosi produkcję do Gliwic
Proace Max, będący bliźniaczą konstrukcją m.in. Fiata Ducato, od kwietnia 2026 roku będzie produkowany w Gliwicach także w odmianach spalinowych. Dotychczas z polskich zakładów wyjeżdżała wyłącznie wersja elektryczna.
Gdy w 2024 roku Toyota prezentowała model Proace Max, informowała o dwóch miejscach produkcji - odmiany spalinowe miały wyjeżdżać z włoskich zakładów w Altessie, a elektryczne z Gliwic. Teraz ma się to zmienić.
W kwietniu z linii montażowych zaczną zjeżdżać spalinowe odmiany vana w najpopularniejszych w Polsce konfiguracjach długości i wysokości nadwozia oraz rozstawu osi (L2H2, L3H2, L3H3, L4H2 i L4H3) - informuje polski oddział Toyoty.
Przedstawiciele marki twierdzą, że znacząco skróci to czas oczekiwania na nowy samochód i przyspieszy proces realizacji specjalistycznych zabudów będących alternatywą dla rozbudowanej oferty seryjnej.
Proace Max w wersji furgon jest dostępny w wielu konfiguracjach opartych na dwóch wariantach rozstawu osi - 3450 mm i 4035 mm, trzech długościach nadwozia (5413 mm, 5988 mm i 6363 mm) oraz dwóch wysokościach (2525 mm i 2764 mm). W zależności od wersji do dyspozycji jest od 11,5 do aż 17 m3 przestrzeni ładunkowej.
Auto jest dostępne z silnikami wysokoprężnymi o mocach 120, 140 lub 180 KM, które można parować z 6-biegową przekładnią manualną lub 8-biegowym automatem. Alternatywą jest też wersja elektryczna o mocy 270 KM i deklarowanym zasięgu na poziomie 420 km (WLTP).
Wszystkie egzemplarze Proace Max, niezależnie od wersji napędu, są objęte gwarancją Pro na 3 lata lub do 1 000 000 km.