Stanowisko dyrektora brytyjskiej firmy objął po Aslamie Farikullah Jean-Marc Gales. Jest to odpowiednia osoba do tego, by poprowadzić firmę w odpowiednim kierunku. Wcześniej obejmował on między innymi stanowisko prezesa w Peugeocie i Citroënie. Za jego czasów na pokładzie drugiej z tych firm, została wprowadzona seria modeli DS. Jeszcze wcześniej Gales piastował wysokie stanowiska w Volkswagenie, Daimlerze i General Motors.
Przedstawiciele Protona, który jest właścicielem Lotusa, podkreślają, że był to wybór najlepszy z możliwych, szczególnie w obliczu zmian, jakie są planowane w firmie. O czym dokładnie mowa? Tego na razie nie wiadomo. Czy to możliwe, by Lotus planował ratować się mniej sportowymi modelami, tak jak zrobiło to jakiś czas temu Porsche?