Groziło mu 2500 zł mandatu. Teraz może pójść do więzienia na 8 lat

To klasyczny przypadek tego, jak nierozsądnym działaniem można sprowadzić na siebie poważne kłopoty. Policjanci z Miechowa zatrzymali do kontroli kompletnie pijanego rowerzystę. Ten jednak nie zamierzał płacić mandatu. I się doigrał.

Kontrola rowerzysty - zdjęcie ilustracyjneKontrola rowerzysty - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Policja

Od wielu lat jazda na rowerze pod wpływem alkoholu nie jest już przestępstwem, a wykroczeniem, za który grozi mandat. Kara za taki postępek wynosi 1000 zł jeśli rowerzysta ma od 0,2 do 0,5 prom. alkoholu we krwi lub 2500 zł, gdy alkoholu jest więcej. Dolegliwość kary jest istotna, ale daleko tu do obwieszczania końca świata. Tymczasem 58-letni mężczyzna przyłapany przez mundurowych sięgnął po "poważne" środki.

Poruszający się zygzakiem rowerzysta zwrócił zainteresowanie miechowskich policjantów. Ci zatrzymali go, a następnie uruchomili alkomat, który szybko wyjaśnił styl jazdy mężczyzny. Rowerzysta miał w organizmie 2,24 prom. alkoholu. Postępowanie z pewnością karygodne, ale dalszy scenariusz wydawał się przewidywalny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Škoda Elroq to pierwszy kompaktowy elektryk marki. Cena zapowiada się atrakcyjnie

Policjanci poinformowali 58-latka, że zostanie ukarany mandatem za jazdę rowerem pod wpływem alkoholu. Ten najwidoczniej nie mógł się pogodzić z taką ewentualnością, bo wyciągnął 200 zł i zaproponował policjantom "dogadanie się" zamiast interwencji. To momentalnie zmieniło sytuację.

Policjanci poinformowali mężczyznę, że dopuścił się przestępstwa, a następnie zatrzymali go i doprowadzili na komendę w Miechowie. Gdy mężczyzna wytrzeźwiał, usłyszał zarzut próby wręczenia policjantom korzyści majątkowej. Grozi za to 8 lat więzienia. Podczas czekającej 58-latka rozprawy odpowie on również za jazdę rowerem po alkoholu, ale wydaje się, że teraz nie jest to jego największy kłopot.

Wybrane dla Ciebie
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇