GP Australii F1 - Druga seria treningowa: KERS vs. Dyfuzor

KERS kontra podejrzany dyfuzor. Tak można było nazwać pierwszy dzień pierwszego GP sezonu 2009 roku! Spora sensacja...

Obraz

KERS kontra podejrzany dyfuzor. Tak można było nazwać pierwszy dzień pierwszego GP sezonu 2009 roku! Spora sensacja...

Dlaczego? Wyniki drugiego treningu są dość zaskakujące. Pierwsze wrażenia? Przede wszystkim wygląd bolidów. I tutaj dwie wiadomości. Dobra i zła. Ta zła jest taka, że faktycznie samochody którymi ścigają się kierowcy są brzydsze niż zeszłoroczne. Dobra jest taka, że w TV wyglądają znacznie lepiej, a po dwóch 1,5 godzinnych treningach śmiało można już powiedzieć, że dość szybko można się do nich przyzwyczaić. Nie ma tragedii.

Sprawa numer dwa. Aerodynamika. Slicki są, wiadomo, lepsze niż jakiekolwiek rowkowane opony. Jednak nie niwelują w pełni braków ograniczonej przez przepisy aerodynamiki. Nowe spojlery widocznie utrudniały życie kierowcom. Bolidy prowadziły się niepewnie, szczególnie widoczne to było na zakręcie numer jeden. Większość zawodników zresztą wypowiadała się krytycznie o swoich autach, a dokładniej, o ustawieniach. Kubica wręcz powiedział: "It's not our car..." ("To nie jest nasze auto").

I tutaj dochodzimy do sedna. Trzy zespoły, które podejrzewane są o nieprzepisowe dyfuzory, zdemolowały zeszłorocznych tytanów. A tymi zespołami są, powiedzmy sobie szczerze, słabeusze ubiegłego sezonu - Toyota, Williams oraz Brawn GP (rok temu jako Honda). OK., Williams jakoś sobie radził w 2008 roku, ale reszta? No właśnie. Sprawa jest prosta - KERS (w Australii korzystają z niego McLaren, Ferrari oraz BMW) przegrywa z aerodynamiką. Pomimo tego, że bolidy podejrzanych zespołów są zdecydowanie słabsze. Bo żeby Nakajima był szybszy od Raikkonena, Hamiltona, czy Kubicy? No właśnie.

Oto wyniki drugiego treningu przed GP Australii F1.

  1. Nico Rosberg (Williams) 1:26.053
  1. Rubens Barrichello (Brawn GP) 1:26.157
  1. Jarno Trulli (Toyota) 1:26.350

4.  Mark Webber (RBR) 1:26.370

  1. Jenson Button (Brawn GP) 1:26.374
  1. Timo Glock (Toyota) 1:26.443
  1. Kazuki Nakajima (Williams) 1:26.560
  1. Sebastian Vettel (RBR) 1:26.740
  1. Adrian Sutil (Force India) 1:27.993
  1. Felipe Massa (Ferrari) 1:27.064

Robert Kubica 15-ty z czasem 1:27.398, a Nick Heidfeld oczko wyżej z czasem 1:27.317. Rozczarowali też kierowcy Ferrari (Massa 10, Raikkonen 11 pozycja) oraz McLarena (Hamilton 18, Kovalainen 17 pozycja).

Czekamy na jutrzejsze kwalifikacje...

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Nowe kamery na drodze nad morze. Posypią się mandaty
Nowe kamery na drodze nad morze. Posypią się mandaty
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇