Ford i McDonald's łączą siły. Będą wytwarzać części samochodowe z resztek kawy

Dwa duże amerykańskie koncerny łączą siły. Ford i McDonald's, choć działają w zupełnie innych branżach, mają wspólny cel. Jest nim wytwarzanie podzespołów samochodowych z pozostałości, które powstają w procesie palenia kawy.

Amerykańscy giganci łączą siły.Amerykańscy giganci łączą siły.
Źródło zdjęć: © mat.prasowe
Aleksander Ruciński

McDonald's to restauracyjny gigant, który codziennie sprzedaje hektolitry kawy. W procesie wytwarzania tego pobudzającego napoju, a dokładniej podczas palenia ziaren kawy, powstaje wiele naturalnych odpadków, które dotychczas lądowały w śmietniku. Teraz zostaną wykorzystane przez Forda. Skorzystają na tym obie strony - McDonald's pozbędzie się problemu resztek z produkcji kawy, a producent samochodów wykorzysta je w budowie swoich pojazdów.

Okazuje się, że kawowe odpadki świetnie mieszają się z plastikiem, częściowo go zastępując. Ford twierdzi, że części wytworzone z takiego materiału będą o 20% lżejsze od zwykłego elementów wykonanych z samego plastiku. Co więcej, charakteryzują się też wyższą odpornością termiczną, a na ich uformowanie potrzeba o 25% mniej energii.

Pierwszy element, który będzie produkowany z kawowego plastiku to obudowy reflektorów. Ford zamierza jednak za jakiś czas znaleźć dla niego szersze zastosowanie. W planach są m.in. osłony silnika i inne pokrywy z tworzyw sztucznych w komorze silnika. Co ciekawe, producent twierdzi, że elementy wykonane z takiego materiału pachną znacznie przyjemniej niż typowy plastik. Czy to oznacza, że Fordy już niebawem będą charakteryzować się przyjemną wonią porannej kawy? Nie mamy nic przeciwko.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY