Ford Fiesta ST w ostrzejszej odmianie Performance. Jest tylko jeden problem

Nowa odsłona Fiesty ST jest bez wątpienia jedną z najlepszych propozycji w segmencie gorących hatchbacków. To naprawdę szybkie i emocjonujące auto może być jednak jeszcze ostrzejsze. Pod warunkiem, że zdecydujecie się na nową wersję Performance.

W pomarańczy też wygląda świetnie.W pomarańczy też wygląda świetnie.
Źródło zdjęć: © mat.prasowe
Aleksander Ruciński

Jest tylko jeden problem - musicie mieszkać w Wielkiej Brytanii. Odmiana Performance póki co będzie oferowana wyłącznie na tamtejszym rynku. Chętni muszą się spieszyć, bowiem do produkcji zaplanowano tylko 600 egzemplarzy. Każdy z nich będzie zdecydowanie wyróżniał się na tle standardowej wersji, choć swoje największe zalety pokaże dopiero na torze.

Najbardziej charakterystycznym elementem wersji Performance jest oczywiście lakier trzydrzwiowego nadwozia. Pomarańczowa barwa Deep Orange świetnie oddaje ostry charakter modelu i zdecydowanie rzuca się w oczy. Co ciekawe, Ford nie zdecydował się na modyfikacje silnika. Pod maską znajdziemy ten sam, trzycylindrowy motor 1.5, który generuje równe 200 KM.

Nie od dziś jednak wiadomo, że to nie moc gra pierwsze skrzypce w takich autach. Ważniejsze jest prowadzenie, a to z pewnością nie zawiedzie. Już seryjna Fiesta ST jeździ jak po sznurku. Tutaj może być tylko lepiej, a to za sprawą regulowanego zawieszenia, którego standardowe nastawy obejmują większą sztywność i niższy prześwit niż w ST. Fiesta Performance stoi o 12,5 mm bliżej asfaltu.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat.prasowe

Poza tym można liczyć na maksymalne, dostępne wyposażenie, wliczając w to reflektory LED, system audio B&O oraz najważniejsze: mechanizm różnicowy Quaife o ograniczonym uślizgu. Właśnie on w dużej mierze odpowiada za świetne prowadzenie małego Forda. Chętni by się o tym przekonać muszą zaczekać do czerwca. Właśnie wtedy ruszy sprzedaż w Wielkiej Brytanii. Szacuje się, że wersja Performance będzie o około 3000 funtów (15 tysięcy złotych) droższa od standardowej Fiesty ST.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/7] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Pieszy się zatrzymał. To go uratowało. Wszystko nagrał monitoring
Pieszy się zatrzymał. To go uratowało. Wszystko nagrał monitoring
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Katowice jednak ze strefą czystego transportu. Miasto ma sprytny plan
Katowice jednak ze strefą czystego transportu. Miasto ma sprytny plan
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
Dobry luty na polskim rynku. Kolejny model z Chin trafił do top 10
Dobry luty na polskim rynku. Kolejny model z Chin trafił do top 10
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟