Ferrari 812 w pikantnym wydaniu od Novitec Rosso. Tak się tuninguje superauta

Dobra wiadomość dla wszystkich polskich właścicieli kosztującego około 2 mln złotych Ferrari 812 Superfast. Od teraz ich seksowne i szybkie superauto może być jeszcze seksowniejsze i szybsze. Podziękowania mogą przesyłać do Stetten, gdzie znajduje się firma Novitec Rosso.

Ferrari 812 Superfast od Novitec Rosso (fot. Novitec Group)Ferrari 812 Superfast od Novitec Rosso (fot. Novitec Group)
Mateusz Żuchowski

Popularność tuningu samochodów jest łatwa do zrozumienia. Któż w końcu nie chciałby, żeby jego BMW czy Golf wyróżniały się na ulicy bardziej charakternym wyglądem i dawały trochę więcej satysfakcji z prowadzenia. Trudniej natomiast wyobrazić sobie, jak można poprawić takie bóstwa motoryzacji jak auta Ferrari. Dokładnie tym trudni się działająca już od trzydziestu lat niemiecka firma Novitec. Właśnie pokazała swoje najnowsze dzieło: zestaw modyfikacji do flagowego produktu Maranello, Ferrari 812 Superfast.

812 pełni obecnie rolę najszybszego i najbardziej ekskluzywnego w gamie seryjnych modeli włoskiego producenta. Zaprojektowane przez Flavio Manzoniego GT (lub berlinetta, jak tradycyjnie nazywa ją producent) napędzane jest przez 6,5-litrowe, wolnossące V12 o mocy 800 KM. Moc przenoszona jest na tylne koła przez dwusprzęgłową skrzynię o handlowej nazwie F1.

Ferrari 812 Superfast od Novitec Rosso (fot. Novitec Group)
Ferrari 812 Superfast od Novitec Rosso (fot. Novitec Group)

Pole manewru do poprawy nie wydaje się więc duże, ale specjalistom Noviteca udało się znaleźć choć parę miejsc, w których mogą [del]wyciągnąć więcej pieniędzy z bajecznie bogatych klientów[/del] coś poprawić.

Ferrari 812 Superfast od Novitec Rosso (fot. Novitec Group)
Ferrari 812 Superfast od Novitec Rosso (fot. Novitec Group)

Największe zmiany zaszły w wyglądzie. Pakiet Noviteca pozwoli wyróżnić się z tłumu innych Ferrari 812 dzięki agresywnie poprowadzonym liniom nowych zderzaków, listew i paneli nadwozia wykonanych z czystego włókna węglowego. Producent gwarantuje, że części zostały uformowane w tunelu aerodynamicznym, co ma przełożyć się na poprawę właściwości projektu karoserii.

Kolejna duża zmiana zaszła w układzie wydechowym. Novitec zaprojektował i stworzył swój własny wydech z nadstopu Inconel o wysokiej zawartości niklu. Jest lżejszy od fabrycznego zestawu o 11 kg i, znając Noviteca, także sporo głośniejszy. Zakończony jest nowymi końcówkami o słusznej średnicy 11 cm, które mogą być wykończone matowo lub na wysoki połysk.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu

Niemiecka firma przez cały czas pracuje nad zmianami w samym silniku, które pozwoliłyby z tej już i tak bardzo zaawansowanej i wysilonej jednostki wykrzesać jeszcze parę koni więcej. Pakiet zwiększający moc pojawi się w ofercie później. Jeśli jednak właściciel Superfasta koniecznie będzie chciał jeszcze coś zmienić w swoim samochodzie, Novitec zaoferuje mu także twardsze i krótsze o 35 mm sprężyny wpuszczane w fabryczne zawieszenie.

Jako, że przedni splitter z włókna węglowego będzie wtedy już naprawdę blisko asfaltu, tuner zaoferuje także system elektrycznego podnoszenia przedniej osi o 40 mm do doraźnego pokonania przeszkód na drodze.

Całość wieńczy zestaw kutych felg o średnicy 21 cali na przedniej osi i 22 cali na tylnej sygnowany inną gorącą nazwą w świecie ekskluzywnego tuningu – amerykańską marką Vossen.

Ferrari 812 Superfast od Novitec Rosso (fot. Novitec Group)
Ferrari 812 Superfast od Novitec Rosso (fot. Novitec Group)

Choć można zastanawiać się nad sensem poprawiania samochodu takiego jak topowe Ferrari, trzeba przyznać, że całość prezentuje się bardzo ponętnie. W takim wydaniu to eleganckie coupe może śmiało stawać w szranki z konkurencyjnym Lamborghini Aventadorem SVJ.

Novitec Ferrari 812 Superfast

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/13] Źródło zdjęć: |
Wybrane dla Ciebie
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
Astronomiczna opłata za przejazd polską autostradą. Zmiany od środy
Astronomiczna opłata za przejazd polską autostradą. Zmiany od środy
Perełka z niemieckiego komisu. Spójrzcie na to wnętrze
Perełka z niemieckiego komisu. Spójrzcie na to wnętrze
Japończycy już nie są największym graczem w Australii. Wiadomo, kto ich wyprzedził
Japończycy już nie są największym graczem w Australii. Wiadomo, kto ich wyprzedził
Zawrócił na drodze ekspresowej. Teraz zapadł wyrok
Zawrócił na drodze ekspresowej. Teraz zapadł wyrok
"To będzie zapaść". Szef niemieckiej firmy powiedział o planie UE
"To będzie zapaść". Szef niemieckiej firmy powiedział o planie UE
Co kupilibyśmy za 90 tys. zł? Sprawdziliśmy cenniki, oto lista
Co kupilibyśmy za 90 tys. zł? Sprawdziliśmy cenniki, oto lista
Volkswagen idzie w militaria. Są już koncepty
Volkswagen idzie w militaria. Są już koncepty
Chrysler i Alfa mają nowego szefa w USA. To człowiek z koncernu
Chrysler i Alfa mają nowego szefa w USA. To człowiek z koncernu
Ponad 7 zł za paliwo. Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
Ponad 7 zł za paliwo. Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Wojna w Iranie destabilizuje rynek motoryzacyjny
Wojna w Iranie destabilizuje rynek motoryzacyjny
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇