Elektryczny mikrobus Volkswagena zadebiutuje w Detroit

Elektryczny mikrobus Volkswagena zadebiutuje w Detroit
Aleksander Ruciński

28.12.2016 11:08, aktual.: 14.10.2022 14:12

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Volkswagen kontynuuje swoją elektryczną ekspansję, realizując tym samym nową misję zostania liderem w produkcji pojazdów ekologicznych. Najnowszą, choć koncepcyjną propozycją będzie mikrobus I.D. który zadebiutuje już niebawem w Detroit.

I.D. to znana nazwa. Dokładnie taką samą otrzymał elektryczny kompakt Volkswagena, który zadebiutował kilka miesięcy temu w Paryżu. Niemcy określili go mianem "Garbusa przyszłości". Teraz przyszedł czas, aby do Garbusa dołączył nowoczesny "Ogórek".

Najnowszy, elektryczny koncept z serii I.D. zadebiutuje podczas zbliżającego się salonu w Detroit. Impreza startuje już 8 stycznia, a koncepcyjny Volkswagen będzie jedną z jej największych gwiazd. To samochód o szczególnym znaczeniu dla amerykańskiego oddziału Volkswagena, który od kilkunastu miesięcy nie robi nic poza walką ze skutkami afery dieselgate.

Obraz

Modele takie jak I.D. mają sukcesywnie odbudowywać ekologiczny wizerunek Volkswagena. Nie będzie to łatwe, choć jeśli weźmiemy pod uwagę stale rosnącą popularność "elektryków" w USA, może się udać. Na razie trudno powiedzieć jak nowy I.D. będzie bliski ewentualnej wersji produkcyjnej. Volkswagen milczy w kwestii szczegółów, publikując jedynie trzy wizualizacje zapowiadające ten model.

Wiadomo, że powstanie on na zupełnie nowej platformie MEB, zaprojektowanej z myślą o nowych, elektrycznych autach koncernu. Nadwozie mikrobusa ma mierzyć około 4,9 metra długości, co może sugerować dużą przestronność wnętrza. Jeśli zaś chodzi o sam napęd, najprawdopodobniej zostanie on przeszczepiony z kompaktu I.D. pokazanego w Paryżu.

Oznacza to co najmniej jeden silnik elektryczny o mocy 168 KM, choć niewykluczone, że mikrobus otrzyma dwa takie motory, po jednym na każdą z osi. Szacowany zasięg ma wynosić co najmniej 400 km, a dzięki systemowi szybkiego ładowania, proces ten potrwa nie więcej niż 15 minut. Do tego należy dorzucić bogate wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa i autonomiczny system jazdy.

Obraz

Brzmi dobrze. Jeśli zapowiedzi znajdą swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości, Volkswagen może szybko stać się poważnym rywalem dla Tesli. Na razie rodzina I.D. to wyłącznie koncepty. Jeśli Niemcy nie chcą przespać swojej okazji, powinni szybko przejść z wersji studyjnych do produkcyjnych. Osłabienie po aferze dieselgate raczej temu nie sprzyja, lecz z drugiej strony koncern raczej nie ma innej szansy na ocieplenie swojego wizerunku.

Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (2)