Elektronika może bardziej przeszkadzać niż pomagać. Sprawdzono kilkuletnie auta

Rozwój samochodowej elektroniki służącej bezpieczeństwu był w ostatnich latach niezwykle imponujący. Nawet w przypadku kilkuletnich aut nie warto jednak zbyt ufnie zdawać się na krzemowych asystentów. Okazuje się, że częściej przeszkadzają niż pomagają.

Nie zawsze można liczyć na elektronikęNie zawsze można liczyć na elektronikę
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | AAA
Tomasz Budzik

Amerykańska organizacja AAA przebadała używane pojazdy wyposażone w systemy wspomagające, a po części wyręczające kierowcę przy prowadzeniu. Jakie są wnioski? Lepiej nie ufać nadmiernie elektronice, bo ta nie jest idealna. Amerykanie na warsztat wzięli samochody reprezentujące drugi stopień autonomiczności. Oznacza to, że pojazdy wyposażone były w systemy, które w określonych warunkach (np. podczas jazdy autostradą) potrafią samodzielnie kierować, a także kontrolować utrzymywanie prędkości, przyspieszanie i hamowanie, gdy wymaga tego sytuacja.

Jak wynika z badań AAA, na dystansie 4 tys. mil (czyli blisko 6,5 tys. km) w rzeczywistym ruchu średnio co 8 mil, czyli ok. 13 km, dochodziło do nieprzewidzianego incydentu. Badacze najczęściej odnotowywali problemy z utrzymaniem pojazdu na pasie ruchu i nadmiernym zbliżaniem się do innych pojazdów. Zdarzały się również przypadki nagłej dezaktywacji systemu. Samochód komunikował wówczas kierowcy, że musi on przejąć kontrolę nad ruchem pojazdu i natychmiast wyłączał systemy wsparcia. Jeśli kierowca zdążyłby się zupełnie rozkojarzyć, mogłoby to prowadzić do niebezpiecznej sytuacji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zasięg topnieje jak lód. Cała prawda o elektrykach zimą

Największym problemem systemów wsparcia kierowcy w rzeczywistych warunkach okazuje się – przynajmniej według AAA – utrzymanie pojazdu w pasie ruchu. Właśnie tej funkcji dotyczyło 73 proc. zauważonych niedoskonałości systemów. Łatwo uwierzyć w takie dane. Z moich własnych doświadczeń wynika, że o ile mechanizm adaptacyjnego tempomatu mniej więcej u każdego producenta działa w bezpieczny sposób, choć zapewniający różny poziom komfortu, to w przypadku systemu utrzymującego auto w pasie ruchu różnice potrafią być bardzo duże.

Niepokojące rezultaty dały również wyniki testu polegającego na zbliżaniu się do makiety zepsutego pojazdu, znajdującego się częściowo na pasie drogowym. W tym eksperymencie do zderzenia doszło w 66 proc. testowanych aut, a średnia prędkość uderzenia wyniosła 25 mil na godzinę (40 km/h).

W teście AAA przebadano następujące samochody: BMW X7 z 2019 r., Cadillaca CT6 z 2019 r., Forda Edge'a z 2019 r. Kię Telluride z 2020 r. oraz Subaru Outbacka z 2020 r. Z czasem coraz liczniejsze grono kierowców będzie wchodziło w posiadanie aut z systemami wspomagającymi podczas jazdy. Nie warto im jednak nadmiernie ufać.

Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀