Do widzenia Autokult.pl!
Po roku informowania Was o nowościach ze świata motocykli, przyszła pora na moje pożegnanie. Nie chciałabym, żeby ten wpis był ckliwą historią rodem z Harlequinów, nie chciałabym by ktoś też ronił łezkę za łezką, więc w telegraficznym skrócie postaram się podsumować mój czas spędzony z Wami.