Dlatego auta bez dachu się nie przyjęły. McLaren Elva przyłapany w deszczu

Limitowany model McLarena jest jednym z najbardziej ekstremalnych samochodów na świecie. Jego niecodzienność przejawia się nie tylko w wysokich osiągach i cenie, ale i braku jakiegokolwiek dachu, nawet składanego. Jakie mogą być skutki takiego założenia konstrukcyjnego przekonali się pracownicy salonu McLarena w Tokio.

McLaren Elva przyłapany podczas deszczu (fot. Syouken Photography)McLaren Elva przyłapany podczas deszczu (fot. Syouken Photography)
Mateusz Żuchowski

McLaren Elva należy do ekskluzywnego grona superaut typu speedster, w których kosmicznie wyglądające nadwozie inspirowane bolidami wyścigowymi z lat 50. pozbawione jest przedniej szyby oraz jakiegokolwiek dachu - nawet materiałowego.

Modę na samochody tego typu wśród najbardziej żądnych uwagi milionerów wykreował już przeszło dekadę temu Mercedes z powstałym według podobnych założeń modelem SLR Stirling Moss. Pomysł się przyjął. W 2012 gronie jego śladami poszedł zbudowany w jednym egzemplarzu Lamborghini Aventador J, w 2017 roku Horacio Pagani zbudował Zondę HP Barchetta, a w 2018 roku do gry dołączył duet modeli Ferrari Monza SP1 i SP2.

McLaren Elva przyłapany podczas deszczu (fot. Syouken Photography)
McLaren Elva przyłapany podczas deszczu (fot. Syouken Photography)

W ostatnim czasie nastąpił już prawdziwy wysyp modeli tego typu i zdaje się, że do tego bardzo niszowego segmentu chce wejść każdy szanujący się producent superaut. Tylko w ostatnich tygodniach Bentley zaprezentował model Mulliner Bacalar, Aston Martin – V12 Speedster, a McLaren rzeczony model Elva. Wszystkie z wymienionych łączy jedna cecha: brak dachu mimo ceny idącej w wiele milionów złotych.

Jak widać popyt na tak oryginalne samochody istnieje, choć dalej należy traktować je jako ciekawostkę, z których nikt nie zamierza korzystać jak ze zwykłego auta. Póki co najboleśniej przekonał się o tym McLaren. Początkowy plan zbudowania 399 egzemplarzy pozbawionego dachu speedstera o cenie w okolicach 9 milionów złotych okazał się zbyt ambitny i produkcję zmniejszono do 249 sztuk. Teraz model ten zaliczył cokolwiek kompromitującą wpadkę.

McLaren Elva przyłapany podczas deszczu (fot. Syouken Photography)
McLaren Elva przyłapany podczas deszczu (fot. Syouken Photography)

Na zdjęciach wykonanych przez chińskiego instagramera Syouken Photography widać, jak niebieski egzemplarz Elvy jest wyładowywany z transportującej je ciężarówki do salonu marki w Tokio. Gdyby operacja ta nie była wystarczająco skomplikowana przez obecne środki ostrożności wynikające z pandemii koronawirusa, dodatkowo utrudnił ją jeszcze deszcz. Na zdjęciach widać, jak pracownicy w popłochu starają się przepchnąć samochód do budynku, ratując auto między innymi parasolkami.

Autor zdjęć wskazuje, że uchwycony przez niego pojazd jest jeszcze egzemplarzem pokazowym, a nie w stu procentach gotowym samochodem, który trafi do klienta. W produkcyjnych egzemplarzach ten cokolwiek problematyczny szczegół braku dachu nie będzie jednak inaczej rozwiązany.

McLaren podczas premiery Elvy tłumaczył, że kierowca jest zabezpieczony przed deszczem odpowiednio wymodelowanym strumieniem powietrza, który obiega kabinę pasażerską podczas szybkiej jazdy. Pomysł być może i dobry, choć nie przewiduje takiej sytuacji jak ta. Przyszli właściciele powinny więc o tym pamiętać i… nie zatrzymywać się podczas opadów?

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀