Czy piwo bezalkoholowe może wpłynąć na wynik alkomatu? Sprawdziłem to
Wzrost popularności piw bezalkoholowych skłania do refleksji nad ich spożywaniem podczas prowadzenia pojazdów. W teorii nie mają alkoholu, więc nie powinno być problemu. Ale czy na pewno? Przeprowadziłem test, aby sprawdzić wpływ tego napoju na wynik badania alkomatem.
Piwa bezalkoholowe, mimo swojej nazwy, często zawierają śladowe ilości alkoholu. Na etykietach można znaleźć informację o zawartości alkoholu poniżej "0,5 proc. obj.". Dla większości osób taka ilość jest nieodczuwalna, a sam napój postrzegany jako bezpieczny.
Pierwszy kontakt z Audi Concept C. Kamil Łabanowicz pokazuje przyszłość marki
Dlatego wiele osób sięga po niego przyjeżdżając na uroczystości czy imprezy samochodem. Chętnych na piwo bezalkoholowe nie zabraknie np. przy okazji sylwestra. Aby sprawdzić, jak jest w rzeczywistości, zdecydowałem się na test z użyciem alkomatu, wypijając większą ilość piwa bezalkoholowego.
W trzy godziny wypiłem cztery półlitrowe butelki piwa bezalkoholowego, nie jedząc nic w tym czasie. Test z użyciem skalibrowanego alkomatu Promiler AMP-1 przeprowadziłem pięć minut po ostatnim łyku. Wynik pokazał 0,00 promila.
Mimo wszystko ryzyko jest
Pierwszy test przeprowadziłem zaraz po wypiciu ostatniego łyka, a alkomat wskazał 0,10 promila. Była to najwyższa wartość, jaką zanotowałem. Cztery minuty później wynik wrócił do 0,00 promila. Jakie wnioski można z tego wyciągnąć?
Jeśli zdecydujesz się pić piwo bezalkoholowe podczas jazdy, może się zdarzyć, że podczas kontroli drogowej funkcjonariusz poprosi o ponowny test trzeźwości po piętnastu minutach. Jest to spowodowane potencjalnym wzrostem stężenia alkoholu we krwi. Drugi test zapewne wykaże, że jesteś trzeźwy, jednak warto uwzględnić możliwość dłuższej przerwy podczas podróży.