Czy można pomijać biegi w manualnej skrzyni? To zależy od kilku czynników

Manualne skrzynie biegów mają tę przewagę nad automatami, że pozwalają wybrać dowolne przełożenie w niemal każdym momencie, a co za tym idzie, również pomijać niektóre biegi. Pytanie tylko czy taka praktyka jest zdrowa dla napędu?

Manualna skrzynia biegów ma wiele zalet, ale warto wiedzieć, jak z nich korzystaćManualna skrzynia biegów ma wiele zalet, ale warto wiedzieć, jak z nich korzystać
Źródło zdjęć: © fot. Marcin Łobodziński
Aleksander Ruciński

Mimo sukcesywnego wzrostu popularności przekładni automatycznych, manuale wciąż stanowią najpopularniejszy rodzaj skrzyni biegów w pojazdach jeżdżących po polskich drogach. Zmiana poszczególnych przełożeń to dla większości kierowców rutynowa czynność.

Niewielu jednak zastanawia się nad ewentualnymi błędami, które przy niej popełnia. Czy pomijanie niektórych biegów jest jednym z nich? Nie, ale tylko pod warunkiem, że robimy to z głową. Warto też pamiętać, że cały proces różni się w zależności od tego, w jakim kierunku zmieniamy przełożenie. Pomijając biegi w górę, czekają nas bowiem inne "pułapki" niż w przypadku redukcji.

Pomijanie biegów podczas zmiany przełożeń na wyższe

To częsty trik stosowany przez niejednego kierowcę. Co więcej, zalecany również przez instruktorów ecodrivingu. Trudno się temu dziwić - w końcu im wyższe przełożenie, tym niższa prędkość obrotowa silnika, a z co za tym idzie, także spalanie. I właśnie o prędkość obrotową chodzi.

Klasyczna sytuacja - kierowca chce jak najszybciej rozpędzić swoje auto do wyższej prędkości. Jadąc na 2. biegu, wkręca silnik na wyższe obroty, a po osiągnięciu żądanej prędkości od razu wbija 4. przełożenie, pomijając trójkę. Cały proces jest płynniejszy i szybszy niż w przypadku przejścia przez kolejne biegi. Ale czy zdrowy dla napędu?

Tak, choć tylko pod warunkiem, że prędkość obrotowa silnika po wbiciu wyższego biegu nie spadnie zbyt nisko. Przykładowo - rozpędzamy się do 60 km/h na 2. biegu, obrotomierz wskazuje 4000 obr./min. wrzucamy czwórkę, a obroty spadają do 2000 obr./min., co w większości przypadków można uznać za wartość pozwalającą zarówno na dalsze przyspieszanie, jak i jazdę ze stałą prędkością.

Gdybyśmy jednak zmienili bieg z 2. na 5., obroty mogłyby spaść poniżej 1500 obr./min. co stanowiłoby obciążenie dla układu przeniesienia napędu oraz samej jednostki. A jak wygląda odwrotna sytuacja?

Pomijanie biegów przy zmianie przełożeń na niższe

Czy można pomijać biegi również podczas redukcji? Wielu kierowców, szczególnie w autach benzynowych z wolnossącym silnikiem, robi to np. przed rozpoczęciem manewru wyprzedzania. Przykładowo - jedziemy spokojnie 80 km/h na 5. biegu, obrotomierz wskazuje 2000 obr./min. i chcemy jak najszybciej wyprzedzić auto przed nami. Przejście na 3. bieg zwiększy prędkość obrotową silnika do ponad 3000 obr. min. (przy której starsze benzyniaki dopiero "budzą się do życia"), a tym samym sprawniej wykonać cały manewr.

Warto jednak pamiętać, że gwałtowny wzrost obrotów może być znacznie bardziej szkodliwy niż ich spadek. Zbyt ostra redukcja oznacza bowiem nie tylko duże obciążenie dla układu przeniesienia napędu, ale też np. ryzyko zablokowania kół i utraty przyczepności na śliskiej nawierzchni. Bardziej doświadczeni kierowcy poprzedzają więc przejście na niższy bieg, podniesieniem obrotów silnika poprzez delikatne wciśnięcie gazu, co pozwala zminimalizować negatywne efekty ostrych redukcji. Międzygaz to jednak osobny temat, o którym więcej przeczytacie w poniższym tekście.

Najważniejsze są właściwe obroty

Czy zatem można pomijać biegi w manualnej skrzyni biegów? Tak, ale tylko pod warunkiem, że pilnujemy właściwej prędkości obrotowej silnika. To wartość inna dla każdego samochodu i silnika, a jej poznanie wymaga pewnego wyczucia. Z pewnością mniej ryzykowne i łatwiejsze jest pomijanie biegów przy zmianie przełożeń na wyższe, co zresztą praktykuje wielu kierowców.

Redukcje o kilka biegów na raz to z kolei nieco wyższa szkoła jazdy. Biorąc pod uwagę ewentualne ryzyko utraty przyczepności i siły działające na napęd, trudno polecać tę technikę do spokojnego przemieszczania się na co dzień.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Nowe Renault Clio z LPG i automatem. Prośby klientów zostały wysłuchane
Nowe Renault Clio z LPG i automatem. Prośby klientów zostały wysłuchane
Leapmotor B05 wjeżdża do Polski. Cena robi wrażenie
Leapmotor B05 wjeżdża do Polski. Cena robi wrażenie
BYD wchodzi na rynki premium i luksusowe. Stella Li zdradza, jak chcą tego dokonać
BYD wchodzi na rynki premium i luksusowe. Stella Li zdradza, jak chcą tego dokonać
Autostradą 70 km/h może już w wakacje. Trwają rozmowy o mandatach
Autostradą 70 km/h może już w wakacje. Trwają rozmowy o mandatach
Reuters: Stellantis skupi się głównie na 4 markach
Reuters: Stellantis skupi się głównie na 4 markach
Niedziela bez samochodu? Niemiecki ekspert chce reakcji na kryzys
Niedziela bez samochodu? Niemiecki ekspert chce reakcji na kryzys
Inter Europol Competition ogłasza skład na 24h Le Mans 2026. Dołącza Nico Müller
Inter Europol Competition ogłasza skład na 24h Le Mans 2026. Dołącza Nico Müller
Niższy VAT i akcyza na paliwa. Ministerstwo ogłasza decyzję
Niższy VAT i akcyza na paliwa. Ministerstwo ogłasza decyzję
Kia zapowiada cięcia cen w Europie. Tak chce walczyć z Chinami
Kia zapowiada cięcia cen w Europie. Tak chce walczyć z Chinami
Porsche sprzedaje udziały w Bugatti Rimac. Koniec inwestycji w ultraluksusowe auta
Porsche sprzedaje udziały w Bugatti Rimac. Koniec inwestycji w ultraluksusowe auta
Yangwang U9: chiński przepis na supersamochód
Yangwang U9: chiński przepis na supersamochód
Auto China pokazało mi całą prawdę o chińskich samochodach. To zupełnie inny świat
Auto China pokazało mi całą prawdę o chińskich samochodach. To zupełnie inny świat
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯