Czy mogę pojechać na ferie poza Polskę samochodem służbowym?
Ferie tuż-tuż. Jeśli wybieracie się autem firmowym na wypoczynek, tym bardziej za granicę, musicie wiedzieć o kilku kluczowych krokach.
Warto zdać sobie sprawę z kilku kwestii. Samochód służbowy może być własnością pracodawcy lub być tylko przez niego wykorzystywanym, a wówczas właścicielem jest bank (leasing lub wynajem długoterminowy). W każdym przypadku wyjazd za granicę wiąże się z upoważnieniem wydanym przez koordynatora floty lub leasingodawcę.
Ważne, by upoważnienie było w języku angielskim oraz w języku kraju, do którego się udajemy. W Unii Europejskiej do użytkowania auta służbowego poza granicami kraju wymagana jest pisemna zgoda właściciela auta. To jedyny dowód na to, że możemy prowadzić ten samochód.
Pierwszy kontakt z Audi Concept C. Kamil Łabanowicz pokazuje przyszłość marki
I tutaj czas na kolejne obostrzenie: warto zwrócić uwagę, czy umowa określa, kto może zasiadać za kółkiem. Jeśli prowadzić będzie np. partnerka czy kolega i dojdzie do kolizji, możemy liczyć się z nieprzyjemnościami, wszak umowa została złamana.
W przypadku niektórych państw nienależących do Unii Europejskiej, trzeba liczyć się z obowiązkiem wyrobienia tzw. zielonej karty. To międzynarodowy certyfikat potwierdzający, że twój pojazd ma ważne ubezpieczenie OC i jest honorowany w krajach Systemu Zielonej Karty, chroniąc cię finansowo za szkody wyrządzone za granicą,
Sprawdź wyposażenie
W Polsce samochód musi być wyposażony w trójkąt i gaśnicę – i to najmniej restrykcyjne przepisy w Europie. Teoretycznie obowiązkowe wyposażenie "u nas" powinno być honorowane w innych krajach Unii. W praktyce jednak nie warto ryzykować spięcia z policjantami i przygotować się na lokalne przepisy – czyli mieć np. żarówki na wymianę, kamizelki, apteczki, opony z homologacją zimową czy łańcuchy (na niektórych drogach obowiązkowe).
Niezapłacone mandaty
Ostatnimi czasy w sieci pojawiły się doniesienia o odbieraniu polskim kierowcom w Czechach tablic rejestracyjnych za niezapłacone mandaty. W Czechach od 2022 r. obowiązują przepisy, które pozwalają służbom celnym egzekwować nieopłacone mandaty drogowe bezpośrednio podczas kontroli drogowej. Od 2023 r. uprawnienia te przysługują również policji.
Oznacza to, że jeśli mandat trafił do firmy leasingowej, może ona go opłacić lub przekazać dane kierowcy organowi, który karę wystawił. Bez względu jednak na formę, w przypadku opóźnień korespondencji, płatności lub po prostu po zignorowaniu mandatu, czeska policja może uniemożliwić dalszą jazdę do momentu uregulowania płatności.
Warto zatem skontaktować się leasingodawcą i potwierdzić brak nieopłaconych mandatów oraz zachować wszelką dokumentację płatności.