Co musisz wiedzieć o zmianie opon z zimowych na letnie? Najważniejsze fakty

Poradniki i mechanikaCo musisz wiedzieć o zmianie opon z zimowych na letnie? Najważniejsze fakty22.03.2019 10:05
Co musisz wiedzieć o zmianie opon z zimowych na letnie? Najważniejsze fakty
Platforma Autokult

Czy opony letnie należy założyć jeszcze przed nadejściem wiosny? Jak sprawdzić, czy ogumienie, które całą zimę leżało w garażu nadaje się jeszcze do eksploatacji? Na co zwrócić uwagę przy zakupie nowych gum? Przygotowaliśmy artykuł, w którym na te pytania odpowiadamy.

Pierwsze dni wiosennej aury za nami. Dla wielu kierowców to znak, by umówić wizytę w warsztacie wulkanizacyjnym i bezzwłocznie zmienić opony na letnie. Tymczasem, w przeciwieństwie do zmiany na zimowe, pośpiech nie jest wskazany. W marcu i kwietniu pogoda jest jeszcze niestabilna, a opady śniegu, marznący deszcz i gołoledź mogą zaskoczyć nie tylko w nocy i nad ranem.

Kiedy więc założyć opony letnie? Najlepiej, gdy średnia temperatura dobowa przekroczy poziom 7 stopni Celsjusza. Ważne, by nie był to tylko dwudniowy powiew wiosny. Korzystna aura musi utrzymać się co najmniej przez tydzień – dopiero wtedy zarezerwuj termin u wulkanizatora.

Wymieniać same opony czy całe koła?

Zmiana opon kosztuje nawet 200 złotych, w najlepszym wypadku wydasz na nią około 80 złotych. Prosty rachunek mówi, że wizyty u wulkanizatora mogą pochłonąć aż 400 złotych rocznie. Na tym lista wad zmieniania samych opon się nie kończy. Wielokrotnie zdejmowanie i zakładanie ogumienia może skutkować jego deformacją. Zniekształcona opona nie utrzymuje ciśnienia, a jazda na zbyt małej ilości powietrza zwiększa spalanie. Problem jest dość poważny, bo ubytek na poziomie 0,2 bara zwiększa zużycie paliwa o jeden procent.

Dużo lepszym rozwiązaniem będzie zakup dwóch kompletów kół – na opony letnie i zimowe. Najważniejszy argument to względy finansowe. Wymiana całych kół jest dużo tańsza niż samych opon – koszt tej usługi zaczyna się już od niespełna 40 złotych. Sama wizyta w warsztacie jest też dużo krótsza. Zajmuje zwykle kilkanaście minut, podczas gdy na zmianę samych opon musisz wygospodarować co najmniej godzinę.

Całe koła możesz też zmienić samodzielnie. Potrzebujesz do tego lewarka i klucza, a czynność teoretycznie wymaga tylko podstawowych umiejętności. W praktyce okazuje się jednak, że ta czynność może sprawić pewne problemy. Klucz powinien być odpowiednio długi (krótkie ramię może nie zapewnić dźwigni wystarczającej do odkręcenia kół z piasty), a dokręcenie śrub wymaga wyczucia. Jeśli użyjesz zbyt małej siły – koło się odkręci; za dużej – możesz mieć problemy z jego demontażem jesienią.

Decydując się na samodzielną zmianę kół, musisz też pamiętać o konieczności ich wyważenia. Nie jest to sprawa tak istotna, jak w przypadku zmiany samych opon, jednak na wizytę w serwisie należy zdecydować się przynajmniej dwa razy w roku. Zmiana ogumienia na letnie to najlepsza okazja. Podczas wizyty w warsztacie wyważanie jest zwykle wliczone w cenę usługi. Oszczędności płynące z samodzielnej wymiany nie są więc warte zachodu i najlepiej zrobisz, zlecając ją specjalistom.

Wyważanie kół powinno odbyć się po każdej zmianie opon lub po przejechaniu 5 tysięcy kilometrów, co dla przeciętnego polskiego kierowcy oznacza dwie wizyty w warsztacie rocznie.
Źródło zdjęć: © fot. Wikimedia Commons
Wyważanie kół powinno odbyć się po każdej zmianie opon lub po przejechaniu 5 tysięcy kilometrów, co dla przeciętnego polskiego kierowcy oznacza dwie wizyty w warsztacie rocznie.

Czy te opony są bezpieczne? Jak ocenić ich stan?

Bez względu na to, czy zmieniasz całe koła, czy same opony, przed wizytą w warsztacie powinieneś dokładnie im się przyjrzeć. Ocena stanu technicznego opony i jej stopnia zużycia to absolutna konieczność. Szczególną uwagę zwróć na głębokość bieżnika. Jeśli jest zbyt płytki, ogumienie traci swoje właściwości, przez co trudniej jest zapanować nad autem – zwłaszcza, kiedy nawierzchnia jest mokra.

Według polskich przepisów, auta osobowe muszą być wyposażone w opony z bieżnikiem o głębokości co najmniej 1,6 milimetra. Taki bieżnik jest jednak zbyt płytki, by zapewnić optymalną kontrolę nad pojazdem. W trosce o bezpieczeństwo lepiej reagować wcześnie i na zakup nowego kompletu opon zdecydować się zanim zużycie bieżnika osiągnie krytyczny poziom. Ubytek każdego milimetra oznacza poważne obniżenie przyczepności. Najlepiej więc zrobisz, kupując nowe ogumienie letnie, gdy bieżnik starego będzie miał wysokość 3 milimetrów.

Jak jednak to sprawdzić? Sposoby są przynajmniej dwa. Pierwszy to ocena stanu bieżnika przez porównanie go ze wskaźnikiem TWI (Tread Wear Indicator). To wypukłość między poszczególnymi klockami bieżnika. Jeśli osiągną one wysokość taką, jak wskaźnik, wiedz, że ogumienie powinno być wycofane z eksploatacji.

Wskaźniki TWI - tu opona osiągnęła już krytyczny poziom zużycia
Źródło zdjęć: © fot. Wikimedia Commons
Wskaźniki TWI - tu opona osiągnęła już krytyczny poziom zużycia

Problem w tym, że TWI oznacza krytyczną głębokość bieżnika, a nowe opony warto kupić wcześniej. Dlatego lepszym rozwiązaniem będzie zmierzenie wysokości klocków za pomocą specjalnej miarki, którą kupisz już za kilka złotych. Dzięki temu prostemu urządzeniu będziesz mógł na bieżąco kontrolować stan swoich opon i odpowiednio szybko zareagować. W sytuacji awaryjnej możesz wsunąć między klocki zapałkę lub monetę, cienkim pisakiem zaznaczyć ich wysokość, a następnie dokonać pomiaru suwmiarką.

Rodzaje zużycia opon. Czemu warto się im przyjrzeć?

Oględziny opon to dobra okazja, by rozpoznać ewentualne defekty układu jezdnego lub popełniane przez ciebie błędy. Wiele na ten temat powie ci rodzaj zużycia opony:

  • normalny: opona jest zużyta równomiernie na całym obwodzie i szerokości. Właśnie w taki sposób powinno zużywać się ogumienie w prawidłowo eksploatowanym aucie;
  • niesymetryczny: rozpoznasz go po tym, że jedna strona bieżnika zużywa się szybciej od drugiej. Zwykle świadczy o złej zbieżności kół;
  • okrągły: gdy barki ogumienia zużywają się szybciej niż środek. To znak, że przez długi czas ciśnienie w oponach było zbyt niskie;
  • wklęsły: sytuacja odwrotna do poprzedniej – ściera się środek opony. Oznacza to, że zbyt mocno pompujesz opony;
  • miejscowy: opona jest w jednym miejscu zużyta bardziej niż w pozostałych. Może być wynikiem niskiej jakości ogumienia lub gwałtownego hamowania bez ABS-u;
  • ząbkowany: dotyczy opon montowanych na kołach tylnej osi i cechuje się powstawaniem charakterystycznych, wyczuwalnych pod palcami ząbków. Zazwyczaj odpowiada za niego nieprawidłowe dopasowanie parametrów opony do stylu jazdy i specyfikacji auta

Wiek opon. Kiedy kupić nowy komplet?

Dla bezpieczeństwa i komfortu jazdy wiek opony jest równie ważny co jej stan. Nawet, jeśli na danym komplecie jeździsz rzadko, a jego bieżnik jest zużyty tylko w niewielkim stopniu, z biegiem lat mieszanka, z której jest wykonany traci swoje właściwości. Materiał staje się twardszy, przez co zwiększa się ryzyko pękania i parcenia. Co więcej, uszkodzenia spowodowane wiekiem opony często powstają wewnątrz gumy – ich wykrycie gołym okiem jest więc niemożliwe.

Kiedy nabyć nowy komplet? Choć polskie przepisy nie regulują kwestii wieku opon, według branżowych standardów po dziesięciu latach od momentu opuszczenia przez nie fabryki powinieneś zrezygnować z ich eksploatacji. By zachować wszystkie ich parametry, w nowy zestaw warto jednak wyposażyć się już po 5-6 latach użytkowania. Data produkcji podana jest na boku opony jako czterocyfrowy kod (np. 5216) wpisany w owalny kształt, w którym:

  • dwie pierwsze cyfry to kod roku – tu 52, a więc grudzień;
  • dwie kolejne to kod roku (tu 2016)

Jak przechowywać opony?

Na prędkość starzenia się opony wpływ mają też warunki, w których jest przechowywana. Czynniki, które są dla gumy szczególnie groźne to:

  • ciepło;
  • ozon (generowany przez transformatory lub silniki elektryczne);
  • wilgoć;
  • chemikalia takie jak oleje lub benzyna;
  • promieniowanie UV

Opon nie powinieneś więc przechowywać na zewnątrz, a czasem też garażu lub piwnicy, jeśli jest tam ciepło ciepło i wilgotno. W takim wypadku najlepiej zrobisz znajdując firmę wulkanizacyjną oferującą magazynowanie ogumienia poza sezonem.

Jeżeli masz do tego warunki, po zdjęciu opon koniecznie dokładnie je umyj i oznacz, na której osi były zamontowane. Dobrym rozwiązaniem będzie ponadto zakup specjalnych pokrowców, które odizolują ogumienie od niekorzystnych czynników. Nie bez znaczenia jest też pozycja, w której przechowujesz ogumienie. Ustawione pionowo szybko się odkształci, co właściwie wyłączy je z dalszej eksploatacji. Jedyny sposób, który zapewni zachowanie właściwości gumy i kształtu opon to ułożenie ich w stosie i comiesięczne przełożenie ich tak, by górna opona znalazła się na dole.

Opony premium. Czy (i dlaczego) warto?

Długość eksploatacji opon w dużej mierze zależy od ich jakości. Na jej temat właściwie wszystko powie ci przynależność do jednego z trzech segmentów:

  • klasy ekonomicznej;
  • klasy średniej;
  • klasy premium

Najlepsze osiągi i przyczepność oraz najdłuższą żywotność zapewnią te ostatnie. Ich zakup to wprawdzie wydatek o kilkaset złotych większy, niż w przypadku ogumienia średniej klasy, ale też inwestycja w w komfort i bezpieczeństwo jazdy. O tym, do którego segmentu zalicza się dany model, dowiesz się z materiałów promocyjnych producenta i dystrybutora.

Od tańszych odpowiedników różnią się właściwie wszystkim. Składem mieszanki, który jest opracowywany tak, by zapewnić największą wytrzymałość i skrócić drogę hamowania w trudnych warunkach. Rzeźbą bieżnika, która jest stworzona po to, by osiągi opony były jak najlepsze, przy zachowaniu niskiego poziomu hałasu i wysokiego stopnia bezpieczeństwa. No i, nie da się ukryć, ceną, która dla kierowców z ograniczonym budżetem może okazać się zaporowa.

Ulgę twój portfel odczuje jednak podczas eksploatacji. Skład mieszanki i konstrukcja opon z segmentu premium są tak dobrane, by zużycie paliwa było jak najniższe. Kupując opony niższej klasy musisz zaś przygotować się na to, że spalanie będzie wyższe.

Uspokajamy jednak tych, którzy nie mogą pozwolić sobie na to, by za jeden komplet opon zapłacić nawet 400 złotych więcej. Eksploatacja ogumienia klasy budżetowej i średniej również jest bezpieczna. By opona trafiła na europejski rynek, musi spełnić szereg wyśrubowanych norm.

Etykiety opon. Czego się dzięki nim dowiesz?

Standaryzowane etykiety są obowiązkowo umieszczane na sprzedawanych w UE oponach od siedmiu lat. Ich lektura to dobry sposób, by szybko poznać kluczowe właściwości ogumienia i tym samym wybrać model, który najlepiej spełni twoje oczekiwania.

Przykładowa etykieta opony
Źródło zdjęć: © fot. Wikimedia Commons
Przykładowa etykieta opony

Etykieta składa się z trzech segmentów. W górnym prawnym znajdziesz informację na temat oporów toczenia (ikona opony i dystrybutora). Dany model może mieć klasę od A (najniższe opory) do G (największe). Te pierwsze mogą zmniejszyć zużycie paliwa o 7,5 procent w stosunku do najmniej oszczędnych. Oznacza to, że w ujęciu rocznym będziesz musiał kupić średnio 80 litrów paliwa mniej.

W górnym lewym segmencie znajduje się zaś informacja o przyczepności opony na mokrej nawierzchni (ikona opony, chmury i kropelek wody). Sposób oznaczenia jest identyczny jak w poprzednim wypadku (klasy od A do G). Najlepsze opony skracają drogę hamowania o około 30 procent w porównaniu do tych najniżej sklasyfikowanych. Przy prędkości 80 kilometrów na godzinę auto zatrzymasz dzięki nim około 18 metrów wcześniej.

Dolny segment dotyczy poziomu hałasu mierzonego na zewnątrz auta (ikona opony z głośnikiem i rozchodzącymi się falami). Tu właściwie nie ma co wyjaśniać, bo z boku podane jest natężenie dźwięku w decybelach.

Tanio, bezpiecznie i wygodnie. Opony na Allegro

By mieć pewność, że opona będzie miała deklarowane przez producenta właściwości, zakupy rób tylko u sprawdzonych dostawców. Nie wszystkie firmy przechowują ogumienie w odpowiedni sposób, co odbija się na ich jakości. Może więc zdarzyć się, że nowe opony dotrą do ciebie sparciałe i zniekształcone, co właściwie uniemożliwia ich użytkowanie.

Takich problemów unikniesz, kupując opony na Allegro. Wybierając dostawcę ze statusem Super Sprzedawcy, zyskujesz pewność, że ten prawidłowo przechowuje towar, oferuje markowe ogumienie i sprawnie obsługuje klientów. Status jest przyznawany przez Allegro między innymi na podstawie opinii poprzednich kupujących. Jeśli standardy obsługi i jakość sprzedawanych opon byłaby niska, odbiłoby się to na średniej ocenie, a firma nie otrzymałaby ikony Super Sprzedawcy.

Zakupy na Allegro to rozwiązanie nie tylko bezpieczne, ale i wygodne. Rozbudowana wyszukiwarka pozwala ograniczyć wyniki tylko do modeli o odpowiednich wymiarach, dobrać opony o właściwych parametrach (opory toczenia, przyczepność, poziom hałasu czy indeks nośności) oraz określić, czy szukasz całego kompletu, pary, czy pojedynczej sztuki.

To też najlepsza opcja dla oszczędnych. Jedno kliknięcie wystarczy, by w wynikach wyszukiwania znalazły się tylko oferty z darmową dostawą – zarówno dla uczestników programu AllegroSMART, jak i tej gwarantowanej przez dostawcę. Dzięki sortowaniu zaś szybko dowiesz się, który sprzedawca interesujące cię modele oferuje w najniższej cenie.

Jeśli twój budżet jest zbyt mały, pokryć koszt zakupu kompletu dobrych opon, możesz też skorzystać z programu RATY 0 PROCENT, w ramach którego współpracujący z Allegro sfinansuje transakcje, a zobowiązanie rozłoży na 20 nieoprocentowanych rat. Dzięki temu z twojego portfel każdego miesiąc ubędzie tylko kilkadziesiąt złotych.

Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (3)