Niemiecki koncern MAN będący właścicielem marki STAR zdecydował o jej przywróceniu na rynek z naciskiem na ciężarówki wojskowe. Warto zaznaczyć, że marka STAR została zakupiona przez Niemców w 1999 r.
Wojsko Polskie potrzebuje tysięcy prostych ciężarówek będących uzupełnieniem dla wyspecjalizowanych i opancerzonych podwozi dostarczanych przez Jelcza. Ciężarówki STAR wedle przedstawiciela firmy podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego nie będą konkurencją dla Jelcza.
Nowe ciężarówki STAR konstrukcyjnie bazują na modelu MAN TGS 6x6 i będą produkowane w zakładzie MAN-a w Niepołomicach. Fabryka jest w stanie produkować nawet 300 pojazdów dziennie. Ponadto firma chce współpracować z polskimi firmami w zakresie zabudów dla sektora obronnego.
DLA CIEBIEJedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra
Nowy STAR - powrót w nowej formie
Nowy STAR podobnie jak jego stary odpowiednik z lat 90. XX wieku jest wedle producenta konstrukcją o wysokiej dzielności terenowej z napędem na wszystkie osie. Nowość oferuje jednak znacznie większą ładowność, ponieważ DMC samego pojazdu to 26 ton, a zestawu z naczepą 40 ton i nowoczesne systemy wspomagania kierowcy.
Poza oczywistością w postaci wspomagania kierowcy w kabinie ma wyświetlacz o przekątnej 12,3 cala pokazujący m.in. dane z systemu TPM zbierającego poza ciśnieniem opon także ich temperaturę czy z kamer ułatwiających cofanie bądź skręcanie na wąskich drogach. Do tego dochodzą systemy ESP, ABS, ASR i EBA.
STAR jest napędzany silnikiem diesla D2676 o pojemności 13,3 l o mocy 440 KM i 2250 Nm spełniającym normę Euro 6E. Jednakże w egzemplarzach wojskowych w celu zapewnienia maksymalnej niezawodności usunięto ogranicznik mocy z ciężarówek cywilnych ograniczający ją w przypadku awarii systemu kontroli emisji spalin, więc bez AdBlue też STAR będzie oferował deklarowane parametry.