Bugatti Galibier nigdy nie powstanie. Następca Veyrona w przygotowaniu

Bugatti produkuje jeden z najbardziej niesamowitych samochodów ostatniej dekady, model Veyron, od 2005 roku. To już 8 lat, a wciąż na horyzoncie nie widać żadnego nowego auta. Bugatti zrobiło miłośnikom marki nadzieję w 2009 roku, przedstawiając model Galibier. Niestety nie doczekamy się jego wersji produkcyjnej. Bugatti nie będzie rozwijało tego projektu.

Bugatti GalibierBugatti Galibier
Mariusz Zmysłowski

Bugatti produkuje jeden z najbardziej niesamowitych samochodów ostatniej dekady, model Veyron, od 2005 roku. To już 8 lat, a wciąż na horyzoncie nie widać żadnego nowego auta. Bugatti zrobiło miłośnikom marki nadzieję w 2009 roku, przedstawiając model Galibier. Niestety nie doczekamy się jego wersji produkcyjnej. Bugatti nie będzie rozwijało tego projektu.

Luksusowa superlimuzyna miała wejść do produkcji w roku 2012. Później ze względu na opóźnienia datę tę przesunięto na 2015. Teraz według informacji Motor Trendu dyrektor Wolfgang Schreiber poinformował, że Bugatti nie ma wystarczających mocy przerobowych, by wytwarzać i limuzynę i model sportowy. Co to oznacza? To wiadomość dobra i zła za razem. Schreiber, dzięki któremu Veyron został powołany do życia, dał jasno do zrozumienia, że Galibiera nie będzie. Szkoda, bo byłaby to limuzyna prawdopodobnie bardziej luksusowa i egzotyczna niż Rolls-Royce Phantom.

Bugatti Veyron Grand Sport Vitesse Legend Jean-Pierre Wimille
Bugatti Veyron Grand Sport Vitesse Legend Jean-Pierre Wimille

Z drugiej strony dyrektor Bugatti jasno wyraził się na temat przyszłości marki – Veyron doczeka się następcy. Wolfgang Schreiber poinformował, że już teraz trwają prace nad tym modelem.

Niestety nie zobaczymy go prędko. Veyron Grand Sport oraz Vitesse mają przed sobą jeszcze 2,5 roku produkcji. Nawet mając na uwadze wcześniejszą prezentację konceptu następcy hipersamochodu od Bugatti, nie zobaczymy jego oblicza wcześniej niż za 1,5 roku.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯