Auto w częściach to nie auto. Gdy policja znajdzie wrak, masz trzy scenariusze

Kradzieże aut nie są przypadkowe – to zorganizowane akcje, podczas których niemal od razu trafiają one do dziupli i są rozbierane na części. W takiej sytuacji właściciel może stanąć przed nie lada problemem. Co zrobić, gdy policja znajduje wrak?

Z jednej strony to sukces policji, z drugiej jednak auto w częściach to same kłopotyZ jednej strony to sukces policji, z drugiej jednak auto w częściach to same kłopoty
Źródło zdjęć: © mat. prasowe policji w Poznaniu
Mateusz Lubczański

11 lutego Izabela Łukomska-Pyżalska, była prezeska Warty Poznań, poinformowała o kradzieży samochodów spod jej domu. Łupem złodziei padło porsche cayenne turbo s e-hybrid oraz mercedes-amg g63. Łączna wartość pojazdów to 2,5 mln zł. Akcja była doskonale zaplanowana – włamano się do domu i skradziono kluczyki. Kobieta wyznaczyła nagrodę w wysokości 50 tys. zł, później zwiększono ją do 250 tys. zł.

Już 21 lutego poznańska policja pochwaliła się sukcesem. Porsche zostało odnalezione w okolicach Zielonej Góry. Do aresztu trafiły cztery osoby. Samo auto jednak było rozbierane na części. Nie miało silnika, osi, wnętrza czy drzwi. Nie była to niespodzianka.

Rzadko bowiem zdarza się, by auto było kradzione na sprzedaż. O wiele częściej jest rozbierane, a podzespoły trafiają na rynek wtórny. Nie mają żadnych kodów (jak np. numer VIN), więc nie można powiedzieć, z jakiego samochodu pochodzą. Dlatego też na kradzież narażeni są również właściciele aut bardziej "budżetowych" marek.

Co w takim przypadku może zrobić poszkodowany? O kwestię odzyskania przez policję skradzionych i zdekompletowanych samochodów zapytałem Polską Izbę Ubezpieczeń. PIU przedstawiło trzy hipotetyczne historie, w jakich mogą znaleźć się okradzeni.

Pierwsza z nich zakłada, że poszkodowany miał autocasco, auto zostało skradzione, ale zanim odszkodowanie zostało wypłacone, pojazd się znalazł - w stanie zniszczonym lub zdemontowanym. Wówczas zakład ubezpieczeń ocenia szkody. Jeśli koszt ewentualnej naprawy nie przekracza 70 proc. wartości pojazdu, auto może zostać naprawione. Jeśli przekracza, ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie w postaci różnicy pomiędzy sumą ubezpieczenia a wartością wraku. Może również pomóc poszkodowanemu w pozbyciu się wraku, organizując jego sprzedaż.

W drugim scenariuszu poszkodowany też miał autocasco, ale dostał odszkodowanie, nim zniszczone lub zdemolowane auto się znalazło. W takim przypadku sprawa jest prosta. Przed wypłatą odszkodowania klient sporządza z ubezpieczycielem umowę przeniesienia prawa własności na wypadek, gdyby pojazd się odnalazł. Klient otrzymuje odszkodowanie w wysokości sumy ubezpieczenia. Jeśli auto się znajdzie, jego właścicielem jest już ubezpieczyciel. Jeśli odnaleziony pojazd jest poważnie uszkodzony lub rozmontowany, ubezpieczyciel najczęściej go sprzedaje.

Ostatni i chyba najbardziej problematyczny scenariusz to taki, gdzie nie było autocasco, a doszło do kradzieży. Auto się znalazło, ale jest poważnie uszkodzone lub zdemontowane. Wrak pozostaje własnością poszkodowanego. Ten może sprzedać pozostałości i dochodzić bezpośrednio od sprawców różnicy pomiędzy wartością pojazdu sprzed kradzieży a kwotą, za jaką zostały sprzedane pozostałości.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Polonez ze znikomym przebiegiem na sprzedaż. Cena? Lepiej usiądź
Polonez ze znikomym przebiegiem na sprzedaż. Cena? Lepiej usiądź
Niemcy nie rezygnują z dużych diesli. Uwielbiany silnik wraca do oferty
Niemcy nie rezygnują z dużych diesli. Uwielbiany silnik wraca do oferty
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯