Audi RS Q3 - test

TestyAudiAudi RS Q3 - test20.05.2014 18:18
Audi RS Q3 - test
Źródło zdjęć: © Fot. Paweł Kaczor
Paweł Kaczor

Audi RS Q3 to najsłabszy, najtańszy i najwolniejszy (biorąc pod uwagę czas rozpędzania się od 0 do 100 km/h) samochód spośród obecnie oferowanych Audi ze sportowej rodziny RS. RS Q3 to także pierwsze i do tej pory jedyne auto z serii Q, które doczekało się najbardziej ekstremalnej odmiany. Czy w związku z powyższym zasługuje ono na to, aby dumnie nosić na przednim grillu ten wielbiony przez wielu emblemat?

Audi RS Q3 - test

Seria RS w modelach Audi jest dla tego niemieckiego producenta aut tym, czym AMG dla Mercedesa czy M GmbH dla BMW. Samochody z tej sportowej linii mają wywoływać emocje, podziw i zdumienie oraz zapewniać kierowcy maksymalną frajdę z jazdy. W przypadku Audi recepta na wywołanie i podtrzymanie tej frajdy od wielu lat jest praktycznie niezmienna. Wystarczy włożyć do samochodu odpowiednio mocny i charakterny silnik, połączyć go z napędem quattro, a całość nadwozia oraz wnętrze przyprawić dyskretnymi akcentami pokazującymi, kto rządzi na drodze. Zgodnie z tą recepturą powstał prezentowany model.

430784270936851436
Źródło zdjęć: © Fot. Paweł Kaczor

Na piątkę

Pod przednią maską Audi RS Q3 drzemie 5-cylindrowy 2,5-litrowy silnik wspomagany turbosprężarką. Na szczęście Niemcom nie przyszło do głowy, aby za napęd najmocniejszej Q3 odpowiadał co prawda równie mocny, ale nieco bardziej bezpłciowy i mniej zadziorny silnik o 2 l pojemności i jednym cylindrze mniej. Jednostka 2,5 TFSI z powodzeniem pracuje również pod maską modelu TT-RS, czyniąc z tego niewielkiego coupé bardzo szybki pojazd. W przypadku trochę większej Q-trójki można spodziewać się podobnych wrażeń, i to pomimo nieco mniejszej mocy niż we wspomnianym wcześniej TT.

430784270936982508
Źródło zdjęć: © Fot. Paweł Kaczor

310 KM oraz 420 Nm dostępnych już od samego dołu (od 1500 obr./min) nie tylko nie przynoszą wstydu, ale same potrafią zawstydzić na drodze wiele teoretycznie szybszych aut. Sprint do pierwszej setki zajmuje 5,2 s, a impet i ochota do nabierania coraz większych prędkości nie słabną nawet po przekroczeniu 160-180 km/h. RS Q3 jest samochodem bardzo szybkim na prostej zarówno ze startu zatrzymanego, jak i wtedy, gdy trzeba nagle przyspieszyć, a aktualna prędkość jest bliska autostradowej. Odczucia związane z osiąganą prędkością potęguje nieco klaustrofobiczne wnętrze, które - jak się okazuje w praktyce - nie jest ciasne, ale za sprawą niewielkich szyb oraz stosunkowo wysokiej pozycji za kierownicą wzmacnia pozytywne doznania. A jak to auto radzi sobie na zakrętach? Zaskakująco dobrze.

Dzięki seryjnemu napędowi quattro, sztywnemu zawieszeniu oraz dość zwartej sylwetce samochód nie tylko zachowuje się neutralnie i przewidywalnie podczas dynamicznej jazdy po zakrętach, ale także pozwala na nagłe zmiany kierunku jazdy bez narażania kierowcy na uczucie niepewności czy zdenerwowania. RS Q3 ze względu na swoje gabaryty jest autem zwinnym i dobrze czującym się w ruchu miejskim.

Audi RS Q3 unboxing - first look - walkaround - testing [PL]

Oczywiście, w trasie także nie jest najgorzej, chociaż twardo, sztywno i bardzo sportowo zestrojone zawieszenie może dawać się we znaki podczas dłuższej jazdy po niezbyt równych drogach. Co prawda ustawienie trybu Comfort w Audi Drive Select nieco poprawia sytuację, ale osoba celująca w najostrzejszą odmianę Q3 z pewnością będzie bardziej zainteresowana trybem Dynamic.

Wpływ na świetne działanie układu napędowego ma także seryjna 7-biegowa przekładnia S-Tronic, chociaż do jej pracy mam jedną uwagę. O ile dobór przełożeń zawsze jest racjonalny i zgodny z zamiarami kierowcy, a sama zmiana biegu na wyższy odbywa się płynnie, o tyle reakcja na nagłe wciśnięcie prawego pedału mogłaby być nieco szybsza. Chwila zawahania przekładni na kickdown jest tym bardziej odczuwalna, im więcej przełożeń musi zostać zbitych. Sytuacja znacznie się poprawia w chwili przełączenia się w tryb manualny i operowania manetkami do zmiany biegów umieszczonymi przy kolumnie kierownicy.

430784270937375724
Źródło zdjęć: © Fot. Paweł Kaczor

Cechą każdego modelu z serii RS jest, delikatnie mówiąc, nienaganne brzmienie silnika. Czy w przypadku najbardziej ostrej Q3 jest podobnie? Biorąc pod uwagę potencjał, jaki drzemie w jednostce napędowej o 5 cylindrach ułożonych w rzędzie, po tym, co wydobędzie się z owalnej końcówki układu wydechowego, można sobie wiele obiecywać. I faktycznie Audi w tej materii nie zawodzi. Dźwięk dochodzący do uszu kierowcy i osób znajdujących się w pobliżu RS Q3 jest soczysty, niegrzeczny i donośny.

Co prawda R5 nie brzmi tak wulgarnie jak V8T z modelu RS7, ale jeśli chcecie kogoś przestraszyć albo zwrócić na siebie uwagę samym dźwiękiem silnika, najostrzejsza Q-trójka na pewno da radę. Parskanie z wydechu w chwili odpuszczania pedału gazu i głośny syk turbosprężarki w momencie dochodzenia do krańcowych możliwości prędkości obrotowych silnika potrafią zauroczyć i wywołać uśmiech na twarzy każdego fana motoryzacji.

430784270937572332
Źródło zdjęć: © Fot. Paweł Kaczor

Strona napędowa RS Q3 zasługuję na mocną piątkę. To, co w aucie o zapędach sportowych powinno być najważniejsze, w tym samochodzie faktycznie jest dopracowane. Jednak po przyjrzeniu się z bliska bardziej przyziemnym elementom z motoryzacyjnego nieba trzeba zejść na ziemię.

Dobrze, ale…

Ogólnie wykonanie kabiny śmiało można nazwać dobrym. Jest dobre, ale nie bardzo dobre. Co prawda opcjonalne skórzane fotele z białymi przeszyciami wyglądają świetnie i tak też sprawują się podczas jazdy, a skórzana kierownica pewnie leży w dłoniach, ale już dolna część deski rozdzielczej została wykonana z twardego plastiku. Twardego i podatnego na zarysowania.

430784270937768940
Źródło zdjęć: © Fot. Paweł Kaczor

Również czytelność, łatwość obsługi oraz swego rodzaju estetyka momentami kuleją. Być może wnętrza modeli Audi nie są szalone ani ekstrawaganckie, ale producent stara się zachować estetykę oraz elegancję. W modelu Q3, również w najmocniejszej odmianie, dwa nieosłonięte sloty na karty SD oraz jeden również nieosłonięty slot na kartę SIM znajdujące się w środkowym punkcie deski rozdzielczej z estetyką nie mają za wiele wspólnego.

Mam zastrzeżenia również do tak prozaicznej czynności jak ustawianie odpowiedniej temperatury klimatyzacji. Dwa pokrętła, które w praktyce… wcale pokrętłami nie są (nie obracają się całkowicie), czynią przejście z temperatury 19 stopni do temperatury 28 stopni mozolną czynnością, wzbogaconą o odgłos przypominający przyciskanie guzika na myszce komputerowej. Być może za bardzo się czepiam i nie biorę poprawki na to, że to najtańszy w aktualnej gamie Audi model z serii RS. W tym przypadku jednak najtańszy wcale nie oznacza tani, o czym za chwilę.

430784270937965548
Źródło zdjęć: © Fot. Paweł Kaczor

Kolejnym zagadnieniem jest wygląd auta. Mówi się, że wygląd to kwestia gustu. Pytanie tylko, czy ktoś, komu bryła Q3 się podoba, ten gust ma.

Ja nigdy nie byłem zwolennikiem tego modelu. Tego małego crossovera Audi zawsze uważałem za samochód, mówiąc delikatnie, o niezbyt nachalnej urodzie. Wersja RS nie sprawiła, że zmieniłem zdanie. Być może jest to ”zasługa” dyskretnych dodatków świadczących o przynależności tego modelu do sportowego rodu Audi. Co prawda przedni grill z siatką w kształcie plastrów miodu oraz przymrużone światła LED do jazdy dziennej wyglądają groźnie we wstecznym lusterku, ale skromny pojedynczy wydech, skutecznie maskowany czarnym dyfuzorem, szczególnie na tle innych członków rodziny nie wzbudza podziwu czy uczucia grozy. Odnoszę wrażenie, że gdyby nie czerwony kolor lakieru, jakim został pokryty testowany egzemplarz, RS Q3 nie przyciągałoby spojrzeń na ulicy. Z drugiej strony taki wilk w owczej skórze również może się podobać.

Dla kogo?

We wstępie wspomniałem, że RS Q3 jest najtańszym obecnie modelem z serii RS. Aby kupić ten najtańszy samochód, trzeba zostawić w salonie co najmniej 233 500 zł. To spora suma. Jedynym bezpośrednim konkurentem prezentowanego modelu wydaje się nowy Mercedes-Benz GLA45 AMG (w momencie pisania tego testu jego cena nie była jeszcze znana). Moim zdaniem RS Q3 musi obawiać się nie tylko rywala zza miedzy, ale także dwóch aut grających w tej samej drużynie.

430784270938227692
Źródło zdjęć: © Fot. Paweł Kaczor

Nowe S3 Sportback, nie mniej funkcjonalne i praktyczne, z niewiele mniejszym bagażnikiem i skrzynią S-Tronic, jest nieco szybsze, a przede wszystkim o około 70 tys. zł tańsze. Jeśli jednak za wszelką cenę chcemy widzieć na obrotomierzu dwie magiczne litery RS, może warto zainteresować się… Audi TT-RS? To auto zupełnie inne, ale o wiele szybsze, lepiej się prowadzące, ze sportowym duchem, który zaczyna się na silniku, a kończy na kształtach karoserii.

RS Q3 to bez wątpienia szybki samochód ze świetnym układem napędowym. To również najtańsza przepustka do świata zamykającego się w dwóch magicznych literach: R i S. Pytanie tylko, czy ktoś, kto chce przejść przez te elitarne wrota, marzy o tym, aby zrobić to za kierownicą crossovera.

Plusy:

Charakterny silnik

Bardzo dobre osiągi oraz elastyczność

Brzmienie silnika

Bardzo przewidywalne prowadzenie

Świetnie leżąca w dłoniach kierownica

Minusy:

Relatywnie wysoka cena

Jakość niektórych materiałów we wnętrzu

Ogólna ocena samochodu: 7/10

  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/29]
Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (17)