Kultowy aston Bonda powrócił do życia. To pierwsza z 25 fabrycznie nowych sztuk DB5

Fabrycznie nowy samochód Bonda nie jest tanią zabawką.
Fabrycznie nowy samochód Bonda nie jest tanią zabawką.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe
Aleksander Ruciński

06.07.2020 12:13, aktual.: 22.03.2023 11:00

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Po 55 latach od zakończenia produkcji modelu DB5 Aston Martin zaprezentował fabrycznie nowy egzemplarz, identyczny z pojazdem Jamesa Bonda wykorzystywanym w filmie pt. Goldfinger. To pierwszy z 25 egzemplarzy zaplanowanych do produkcji.

Duży popyt na fabryczne reinkarnacje klasyków sprzed lat skłonił Astona Martina do wznowienia produkcji kultowego modelu DB5. Dodatkową atrakcję stanowi wyposażenie identyczne z wykorzystywanym przez agenta Jej Królewskiej Mości, Jamesa Bonda, w filmie "Goldfinger".

To pierwsza sztuka z nowej serii starego modelu. Budowa auta pochłonęła aż 4500 godzin, a do stworzenia zostały jeszcze 24 egzemplarze już zamówione przez klientów. Każde z aut kosztowało imponujące 2,75 mln funtów, co w przeliczeniu daje aż 13,6 mln zł. Za tą oszałamiającą sumą kryje się jednak naprawdę wyjątkowe auto.

Ręcznie budowany DB5, poza 4-litrowym, sześciocylindrowym silnikiem o mocy 290 KM sprzężonym z 5-stopniową, manualną skrzynią produkcji ZF przekazującą napęd na tylne koła, oferuje również wszystkie charakterystyczne gadżety wykorzystywane w filmie o przygodach Bonda.

Obraz
© mat. prasowe

Oznacza to m.in. repliki karabinów maszynowych wysuwane zza reflektorów, zasłonę dymną uaktywniającą się po otwarciu bagażnika czy dodatkowe natryski z tylnych lamp. W kabinie natomiast poza archaicznym "systemem nawigacyjnym" z radarem i telefonem znajdziemy przyciski do aktywowania każdego z tych rozwiązań.

Oprócz tego klienci mogą liczyć na wydajne, tarczowe hamulce, zawieszenie z dodatkowymi stabilizatorami i bardziej bezpośredni układ kierowniczy, który ma zapewniać dość współczesne wrażenia z jazdy. Chętnych na nowego-starego astona było znacznie więcej niż egzemplarzy zaplanowanych do produkcji i trudno się temu dziwić. DB5 Bonda to przecież jedno z najbardziej kultowych aut w historii kina.

  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/28]
Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (12)