Alkotest za 6 zł. Sprawdziliśmy gadżet ze stacji paliwowej

Na jednej z sieciowych stacji paliwowych kupiliśmy za 6 złotych gadżet, który ma być wyrocznią. Kolor substancji decyduje, czy możemy wsiąść za kierownicę, czy lepiej trzymać się od niej z daleka.

Alkotest kupiony na stacji paliwowej za 6 złotychAlkotest kupiony na stacji paliwowej za 6 złotych
Źródło zdjęć: © Fot. Jakub Tujaka

Na samym początku podkreślam, że prowadzenie pojazdu po użyciu alkoholu jest niebezpieczne i nielegalne. Alkohol pogarsza percepcję, zaburza proces podejmowania decyzji i wpływa na wydłużenie czasu reakcji. Bywają jednak sytuacje, że ktoś czuje się trzeźwy, ale ma wątpliwości, czy może wsiąść za kierownicę.

Z pomocą przychodzą producenci alkomatów, które przy właściwej obsłudze, kalibracji i serwisowaniu są godne zaufania. Jednak jednorazowy wydatek kilkuset złotych, plus koszty utrzymania, urządzenia potrafią odstraszyć wielu kierowców.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© Fot. Jakub Tujaka

Popularnym sposobem, aby sprawdzić, czy możemy legalnie wsiąść za kierownicę, jest udanie się do jednostki policji i skorzystanie z ich alkomatu. Urządzenie analizuje zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu i wyświetla lampkę zieloną, jeśli prowadzenie auta jest możliwe, a czerwoną, kiedy jazda jest nielegalna.

Producenci gadżetów proponują kilka rozwiązań znacznie tańszych niż własny alkomat i łatwiejszych niż wycieczka na komisariat. Wystarczy wydać około 6 zł na małe pudełeczko z ustnikiem, woreczkiem i aktywną substancją, która reaguje na alkohol w wydychanym powietrzu.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© Fot. Jakub Tujaka

Sposób użycia jest bardzo prosty: podłączamy woreczek do części z ustnikiem i dmuchamy. Po kilkunastu sekundach woreczek napełnia się powietrzem, a substancja ma chwilę na wyłapanie z niego alkoholu.

W przypadku naszego urządzeni rezultat okazał się taki sam jak w przypadku alkomatu policyjnego, który posłużył nam jako potwierdzenie. Sypki granulat pozostał biały, a lampka na alkomacie była zielona.

Próba przeprowadzenia badania tuż po przyjęciu alkoholu dała wynik pozytywny, co oznacza, że zarówno alkomat za 6 zł jak i alkomat policyjny wykazały alkohol w wydychanym powietrzu. Różowawo zabarwiony granulat oznacza to samo co czerwona lampka na alkomacie na komendzie policji. Jechać nie można.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© Fot. Jakub Tujaka

Jeśli chodzi o ten tani alkomat, można mu zaufać, ale pod pewnymi warunkami. Po pierwsze rozsądnie należy podejść do tego, czy od wypicia alkoholu minęło już kilkanaście godzin. Po drugie, czy czujemy się na siłach, aby jechać. W przypadku, kiedy nasz organizm daje znaki, że alkohol ciągle na nas działa, nie ma co próbować badać się jakimkolwiek alkomatem.

Dzień po suto zakrapianej imprezie jest ciężki, ponieważ daje o sobie znać odwodnienie, zmęczenie i niewyspanie. Jeśli rzeczywiście czujemy się świetnie, to alkomat za 6 zł może być godny zaufania. W każdym innym przypadku lepiej poszukać sobie kierowcy lub skorzystać z taksówki.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Auto wjechało w posła Litewkę. Potrzebne są duże zmiany
Auto wjechało w posła Litewkę. Potrzebne są duże zmiany
Poznańsko-chiński Motor Show. Ile nowych marek pomieści jeszcze rynek?
Poznańsko-chiński Motor Show. Ile nowych marek pomieści jeszcze rynek?
Nowa Mazda pokazana na Poznań Motor Show. 26 cali ekranu, 23 głośniki
Nowa Mazda pokazana na Poznań Motor Show. 26 cali ekranu, 23 głośniki
Wojsko wyjeżdża na drogi. Trasy przejazdu poznasz po znakach
Wojsko wyjeżdża na drogi. Trasy przejazdu poznasz po znakach
Tesla wróciła na szczyt, Chińczycy coraz wyżej - marzec pełen niespodzianek w Europie
Tesla wróciła na szczyt, Chińczycy coraz wyżej - marzec pełen niespodzianek w Europie
Zmiany od czerwca. Będzie nowa kara dla rowerzystów
Zmiany od czerwca. Będzie nowa kara dla rowerzystów
Salon Lamborghini Katowice otwarty. Drugi diler w Polsce wystartował z zestawem marzeń
Salon Lamborghini Katowice otwarty. Drugi diler w Polsce wystartował z zestawem marzeń
Rząd wykluczył jedno paliwo. Specjalnie. Cena nie spadła
Rząd wykluczył jedno paliwo. Specjalnie. Cena nie spadła
Zamówienie napisane pod konkretne auto? Szpital w Jeleniej Górze szuka nowego SUV-a
Zamówienie napisane pod konkretne auto? Szpital w Jeleniej Górze szuka nowego SUV-a
VW ID. Buzz po liftingu: więcej mocy, prawdziwe przyciski i nowe funkcje
VW ID. Buzz po liftingu: więcej mocy, prawdziwe przyciski i nowe funkcje
Nadjeżdża nowy Smart. Będzie jednym z najmniejszych elektryków
Nadjeżdża nowy Smart. Będzie jednym z najmniejszych elektryków
Bovensiepen Zagato zostało wycenione. Jest drogo. Bardzo drogo
Bovensiepen Zagato zostało wycenione. Jest drogo. Bardzo drogo
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯