Kierowcy w końcu zapłacą. Nowa stawka ma wynosić 246 zł

Właściciele stacji kontroli pojazdów chcą zmian w określanych ministerialnym rozporządzeniem cenniku obowiązkowych badań technicznych pojazdów. Jeśli tak się stanie, kwoty mogą mocno skoczyć. I to nie będzie jeszcze koniec zmian w wydatkach kierowców.

Obowiązkowy przegląd samochoduObowiązkowy przegląd samochodu
Źródło zdjęć: © WP | Marcin Łobodziński
Tomasz Budzik

Za podstawowe badanie techniczne samochodu osobowego płaci się w Polsce 98 zł. Taka cena obowiązuje od dawna, a ściślej od 2004 r. To właśnie wtedy ostatni raz znowelizowano rozporządzenie ministra infrastruktury, które reguluje kwestię płatności za przegląd. Łatwo wyobrazić sobie, że od 2004 r. ceny i koszty usług zmieniły się radykalnie. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego skumulowana inflacja wyniosła od tego czasu 93 proc. Nic więc dziwnego w tym, że właściciele stacji kontroli pojazdów chcą zmian.

- Na obecną chwilę za podstawowe badanie samochodu osobowego satysfakcjonująca byłaby kwota 200 zł netto, co dawałoby 246 zł brutto – mówi autokult.pl Marcin Barankiewicz, dyrektor Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów. – Proponujemy również wprowadzenie mechanizmu, zgodnie z którym przynajmniej co dwa lata kwoty za badania byłyby waloryzowane o wartość inflacji – dodaje Marcin Barankiewicz.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mercedes-AMG EQE SUV 43 - życie z elektrykiem w zimie

Gdyby rząd skłonił się do propozycji PISKP-u, podstawowe badanie samochodu kosztowałoby 246 zł. Jeśli taki sam stopień waloryzacji zastosowalibyśmy do innych pozycji cennika, to badanie samochodu z instalacją LPG – kosztowałoby aż 406 zł, motocykla – 158 zł, a motoroweru – 128 zł.

Kwestia zmiany cennika badań technicznych pojazdów na razie nie jest jeszcze przesądzona. W odpowiedzi na interpelację Jarosława Wałęsy przedstawiciel resortu napisał: "(…) w Ministerstwie Infrastruktury są prowadzone analizy mające na celu ocenę zasadności rozpoczęcia prac zmierzających do zmiany tabeli opłat za badania techniczne pojazdów". Nie brzmi to jak obietnica. Z drugiej strony Marcin Barankiewicz przyznaje, że obecny rząd z przedstawicielami branży przynajmniej w ogóle rozmawia.

Prędzej czy później tabela opłat za przeglądy pojazdów musi ulec zmianie. Czas pokaże, jakie rozwiązanie przyjmie wówczas rząd. Z danych o inflacji wynika, że podstawowe badanie powinno dziś kosztować około 190 zł brutto. Gdybyśmy przeliczyli opłatę w oparciu o zmianę wartości minimalnego wynagrodzenia, otrzymalibyśmy astronomiczną kwotę 505 zł. Ta, jak przyznaje przedstawiciel PISKP-u, byłaby nie do zaakceptowania przez kierowców. Z kolei sam PISKP przed dwoma laty proponował 150 zł netto.

Wybrane dla Ciebie
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Koniec z pracą zdalną. Prezes koncernu zdecydował
Koniec z pracą zdalną. Prezes koncernu zdecydował
Test letniego ogumienia 225/45 R17. Sprawdzili też polską oponę
Test letniego ogumienia 225/45 R17. Sprawdzili też polską oponę
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟