Puccy policjanci patrolujący ulice Mrzezina (woj. pomorskie) zwrócili uwagę na kierującego toyotą, którego dobrze kojarzyli. Wiedząc, że mężczyzna jest objęty sądowymi zakazami prowadzenia, postanowili go zatrzymać.
Podejrzany zignorował jednak sygnały i zaczął uciekać w kierunku Osłonina. Podczas ucieczki popełnił szereg wykroczeń oraz uszkodził przydrożny znak. Następnie porzucił pojazd i uciekł do lasu. Udało się go odnaleźć dzięki pomocy policyjnego psa.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Zieolna Góra. Kobieta wjechała wprost pod radiowóz
Okazało się, że 24-latek jest pod wpływem alkoholu i środków odurzających - wydmuchał prawie dwa promile. Jakby tego było mało, był objęty aż ośmioma zakazami prowadzenia i poszukiwany do odbycia kary 12 dni pozbawienia wolności.
Mężczyzna został tymczasowo aresztowany. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.