Wielki strajk w Niemczech. 100 tys. osób przerwało pracę

Jak powiedzieli, tak zrobili. W poniedziałek 2 grudnia niemieckie fabryki Volkswagena stanęły na kilka godzin. Było to ostrzeżenie dla władz koncernu, które grożą zamknięciem niektórych zakładów i zwolnieniami.

Volkswagen employees arrive to attend a strike rally on the premises of the Volkswagen (VW) main plant in Wolfsburg, German, 02 December 2024. IG Metall union is calling for warning strikes at several German Volkswagen locations in response to the German carmaker's plan to close three factories dedicated to its core brand in Germany and reduce employee wages, according to the company's workers council. EPA/JULIAN STRATENSCHULTE / POOL Dostawca: PAP/EPA.Pracownicy Volkswagena na kilka godzin porzucili swoje obowiązki
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/JULIAN STRATENSCHULTE / POOL
Aleksander Ruciński

Strajk zapowiadany w ubiegłym tygodniu przez związki zawodowe IG Metall doszedł do skutku. Pracownicy dziewięciu niemieckich fabryk Volkswagena wstrzymali pracę na kilka godzin. Jak informują przedstawiciele IG Metall, w proteście wzięło udział aż 98 500 osób.

Strajkujący sprzeciwili się planom Volkswagena związanym z potencjalnym zamknięciem niektórych fabryk. Protestowali też przeciw zapowiadanym obniżkom pensji o 10 proc. Władze koncernu uważają te kroki za niezbędne w obliczu rosnących kosztów, spadku popytu i większej konkurencji ze strony Chin.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Byliśmy w fabryce koncernu zbrojeniowego MBDA w Bolton.

Związki zawodowe zaproponowały natomiast alternatywne rozwiązanie, godząc się na brak premii i podwyżek przez kolejne dwa lata. Volkswagen odrzucił jednak tę propozycję.

— To był pierwszy, potężny wpływ zimowego protestu, Volkswagen powinien się opamiętać i w końcu odłożyć swoje koszmarne plany, w przeciwnym razie nasi koledzy znajdą właściwą odpowiedź — powiedział główny negocjator IG Metall Thorsten Groeger.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ