Paliwa w Warszawie droższe niż kiedykolwiek. Padł kolejny rekord

Na stacji Moya przy ul. Chełmżyńskiej w Warszawie ceny paliw przebiły kolejną granicę: olej napędowy kosztuje tam 9,19 zł za litr, a benzyna Pb95 – 8,19 zł. Najdroższa opcja premium sięga 9,59 zł. Na podwyżki wpływają m.in. drożejąca ropa na światowych rynkach oraz czynniki krajowe, w tym wyższy VAT na paliwa od 1 września.
Ceny paliw przebiły 9 złotych. Stacja Moya przy Chełmżyńskiej w Ceny paliw przebiły 9 złotych. Stacja Moya przy Chełmżyńskiej w
Źródło zdjęć: © money.pl | money.pl • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI
Łukasz KijekAleksander Ruciński

Ceny paliw potrafią wyraźnie różnić się w zależności od regionu i konkretnej stacji. Kierowcy, którzy chcą pokazać, jak wyglądają stawki w ich okolicy, mogą przesyłać zdjęcia cen do serwisu dziejesie.wp.pl.

Poziomy notowane na Chełmżyńskiej w Warszawie nie są odosobnione i wpisują się w szerszy trend. Z wyliczeń analityków BM Reflex wynika, że już 11 września średnia krajowa cena diesla doszła do 8,76 zł za litr, ustanawiając rekord. W tym samym czasie benzyna Pb95 kosztowała przeciętnie 7,89 zł za litr – najwięcej od czerwca 2022 r.


DLA CIEBIE
Jedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra

Dlaczego ropa drożeje? Napięcia i ograniczenia podaży

Jednym z głównych powodów szybkich podwyżek na stacjach jest sytuacja na rynku ropy naftowej, gdzie cena baryłki przekroczyła 105 dolarów. W tle są napięcia na Bliskim Wschodzie, w tym informacje o minach wystawionych przez Iran w Cieśninie Ormuz, a także rosyjskie embargo na eksport diesla, które ma obowiązywać do końca września. Analitycy Reflexu zwracali uwagę, że jeśli wysokie ceny w hurcie utrzymają się dłużej, na stacjach mogą pojawić się kolejne rekordy.

Wykres dla oilc,oil.z

Na notowania ropy dodatkowo oddziałuje sytuacja w Arabii Saudyjskiej. 11 września doszło do ataku dronowego, za który – według informacji – odpowiadają wspierane przez Iran bojówki w Iraku; uszkodzony został rurociąg East-West. To instalacja o długości 1200 kilometrów, zdolna przesyłać do 7 milionów baryłek dziennie. Dzięki niej Arabia Saudyjska może omijać Cieśninę Ormuz i kierować surowiec z portów nad Zatoką Perską do portów nad Morzem Czerwonym, skąd trafia dalej do Azji. Z ustaleń urzędników mających wiedzę o naprawach wynika, że rurociąg ma pozostać w dużej mierze poza eksploatacją przez trzy do pięciu tygodni, choć w czasie prac może działać częściowo.

Do wzrostu cen na pylonach dołożyły się też zmiany podatkowe w Polsce. Od 1 września wróciła wyższa stawka VAT na paliwa – podniesiona z 8 do 23 procent – co przełożyło się na podwyżki rzędu około 0,70–1 zł na litrze.

Podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych znów na stole

Równolegle do dyskusji o drożyźnie paliw rząd wraca do pomysłu podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, który ma teraz trafić do Sejmu. Danina ma objąć firmy zajmujące się produkcją, importem lub wewnątrzunijnym nabyciem paliw ciekłych w okresie od marca do grudnia 2026 r. Projekt przewiduje stawkę 60 procent od przychodów przekraczających próg wyznaczony w oparciu o średnią marżę z 2025 r. powiększoną o 20 procent. W uzasadnieniu zapisano, że konstrukcja podatku ma nie uderzać w zyski wynikające ze standardowej działalności przedsiębiorstw.

Spór o przepisy i apel Donalda Tuska do prezydenta

To już kolejna próba wprowadzenia tego rozwiązania. Pod koniec lipca prezydent Karol Nawrocki skierował wcześniejszą wersję ustawy do Trybunału Konstytucyjnego, wskazując na problem wstecznego działania przepisów od marca, przy uchwaleniu regulacji dopiero w sierpniu – co, według niego, narusza zasadę niedziałania prawa wstecz.

Premier Donald Tusk argumentował, że w warunkach kryzysów paliwowych koszty ponoszą wszyscy, a firmy paliwowe osiągają zyski o charakterze nadzwyczajnym. Z projektu wynika, że środki z podatku mają posłużyć do finansowania obniżek VAT i akcyzy, które mają przełożyć się na niższe ceny na stacjach. Tusk zaapelował do prezydenta wprost: "Proszę to podpisać, bo w grę wchodzą pieniądze ludzi". Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiedział przeprowadzenie trzech czytań i głosowanie nad projektem jeszcze w tym tygodniu.

W kontekście dyskusji o nadzwyczajnych zyskach rząd wskazuje też na wyniki PKN Orlen. W drugim kwartale 2026 r. przychody spółki były o 25,8 procent wyższe niż rok wcześniej, a zysk operacyjny EBITDA LIFO wzrósł o 54,4 procent rok do roku. W całym pierwszym półroczu 2026 r. Orlen wypracował niemal 16 miliardów złotych zysku netto, wobec około 6 miliardów złotych rok wcześniej, co oznacza wzrost o 10 miliardów złotych.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!