Samochód przedstawiony na powyższej fotografii od lat jest jednym z najszybszych aut drogowych na świecie. Bohmer kupił go w 2006 roku z jasno określonym zamiarem – chciał stworzyć pojazd zdolny do przekroczenia bariery 300 mph.
Auto przez lata przeszło wiele modyfikacji. Zmieniło się na tyle, że trudno o jednoznaczne dane techniczne. Jedno wiemy na pewno – to piekielnie szybka maszyna, co udowodniono niedawno podczas prób w Kennedy Space Center na Florydzie.
Bohmer udał się tam, by przetestować nowy sterownik silnika i podjąć próbę pobicia kolejnego rekordu. Misja zakończyła się sukcesem. Samochód pojechał 310,8 mph lub – jak kto woli – 500,1 km/h. To niesamowity wynik zapewniający miano najszybszego drogowego auta na świecie.
Trzeba bowiem zaznaczyć, że prezentowany GT jest dopuszczony do ruchu. Mało tego – na pokładzie wciąż ma klimatyzację, elektrycznie sterowane szyby czy system audio. To udogodnienia, które z pewnością umilają użytkowanie na co dzień. Choć brzmi to absurdalnie, Bohmerowi zdarza się bowiem jeździć rekordowym GT na zakupy lub odbierać dzieci ze szkoły.