Właściciele aut zwracają uwagę na wymianę oleju, uzupełnianie płynów czy chłodzenie sprężarki, ale kwestia opon pozostaje u nich często na marginesie. To błąd – ogumienie jest jednym z najszybciej poruszających się elementów pojazdu, więc jego stan jest kluczowy.
Wpływ promieni słonecznych na samochód jest doskonale znany. Wystarczy spojrzeć na lakier samochodów z Włoch czy Hiszpanii – jest złuszczony i brzydki. To samo dzieje się z oponą wystawioną na bezpośrednie działanie promieni słonecznych.
Opona w złym stanie zacznie się kruszyć, a na jej profilu mogą pojawić się pęknięcia czy odbarwienia. To sygnał, że zarówno promienie UV, jak i wysoka temperatura uszkodziły gumę. Ogumieniu nie pomaga też niskie ciśnienie, długi postój w tym samym miejscu czy wystawienie na działanie ozonu (generowanego przez niektóre urządzenia). Dlatego też w przypadku aut oczekujących "na sezon" zaleca się przechowywanie ich w ciemnym, przewiewnym miejscu, z możliwością przestawienia na inne miejsce co najmniej co 3 miesiące (lub pozostawienie go na kobyłkach).
Producenci opon zauważają też, że niektóre środki myjące (np. na myjniach automatycznych) powodują szarzenie opon. Również z chemią do felg trzeba obchodzić się ostrożnie. "Silne" środki reagują też z gumą, a to nie jest najlepsza wiadomość.