Żandarmeria wojskowa skontroluje kierowców, ale nie zawsze. (Raz jeszcze) tłumaczymy przepisy

Żandarmeria współdziała z policją na drogach. Podczas przejazdów wojskowych ma znacznie szersze prawa niż zwykle
Żandarmeria współdziała z policją na drogach. Podczas przejazdów wojskowych ma znacznie szersze prawa niż zwykle
Źródło zdjęć: © Policja
Tomasz Budzik

03.07.2020 09:33, aktual.: 22.03.2023 11:02

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Moja publikacja w Autokult.pl dotycząca nowych uprawnień dla żandarmerii wojskowej wywołała żywą polemikę redakcji Auto-Swiat.pl. Niestety niezbyt trafną. Twierdzenie, że żandarmeria może interweniować wyłącznie wobec kierowców będących żołnierzami, nie jest prawdziwe.

Autokult.pl jako jeden z pierwszych serwisów motoryzacyjnych poinformował o planowanych zmianach w uprawnieniach dla żandarmerii wojskowej dotyczących kontroli ruchu. Chodzi o projekt nazwany "Rozporządzenie ministra obrony narodowej w sprawie kontroli ruchu drogowego, pilotowania pojazdów oraz kierowania ruchem drogowym przez żołnierzy Żandarmerii Wojskowej i wojskowych organów porządkowych".

Przepisy, przy tworzeniu których Ministerstwo Obrony Narodowej wzorowało się na rozporządzeniu dotyczącym kontroli policyjnych, wywołało duże zainteresowanie. Redakcja Auto-Swiat.pl zdecydowała się nawet na bezpośrednią polemikę z moim tekstem.

W swoim artykule kolega po fachu zarzuca mi niedokładność. Miałaby ona polegać na sugerowaniu, że uprawnienia, o których mowa, będą stale egzekwowane wobec wszystkich kierowców. Nie mogę jednak zgodzić się z tym zarzutem.

Opis katalogu nowych regulacji w pierwotnym artykule zwieńczyłem informacją: "Po co takie uprawnienia żandarmerii? W uzasadnieniu przepisów czytamy o ułatwieniu działań tej formacji podczas przejazdów kolumn wojskowych. Przepisy mają być potrzebne również wtedy, gdy żandarmeria wspiera policję w działaniach drogowych(...)". Wygląda więc na to, że nasi koledzy nie przeczytali dokładnie artykułu w Autokult.pl.

Błędna jest również zaprezentowana w artykule Auto-Swiat.pl interpretacja prawa, według której żandarmeria wojskowa może podejmować działania TYLKO (pisownia oryginalna) względem żołnierzy.

Zgodnie z art. 129 Prawa o ruchu drogowym "Kontrola ruchu drogowego w stosunku do kierujących pojazdami Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej oraz w stosunku do żołnierzy pełniących czynną służbę wojskową kierujących innymi pojazdami, pilotowanie pojazdów, a także kierowanie ruchem drogowym w związku z pilotowaniem pojazdów wojskowych należy do Żandarmerii Wojskowej i wojskowych organów porządkowych. W tym zakresie Żandarmerii Wojskowej i wojskowym organom porządkowym przysługują uprawnienia policjantów określone w ust. 2".

Warto tu zwrócić uwagę na fragment "(...) pilotowanie pojazdów, a także kierowanie ruchem drogowym w związku z pilotowaniem pojazdów wojskowych (...)". W tym przypadku (o czym pisałem w pierwotnym artykule) nie ogranicza on uprawnień żandarmerii jedynie do pojazdów wojskowych i kierowanych przez żołnierzy. Interpretację tę potwierdziło zresztą biuro prasowe żandarmerii wojskowej.

Zgodnie z przepisami w takim przypadku żandarmom przysługują prawa określone w ust. 2 art. 129 Prawa o ruchu drogowym. Ten zaś wymienia cały katalog uprawnień z legitymowaniem kierowców, wydawaniem im wiążących poleceń, sprawdzaniem dokumentów, badaniem trzeźwości, sprawdzaniem stanu technicznego pojazdu czy używaniem urządzeń kontrolno-pomiarowych na czele.

Czy należy się spodziewać, że polskie drogi opanują patrole żandarmerii wojskowej czyhające na kierowców? Oczywiście nie i osobie, która przeczytała mój tekst sprzed kilku dni, wyobraźnia z pewnością nie podsunęła takiego obrazu. Zmiany, które proponuje projekt rozporządzenia, będą jednak miały wpływ na zwykłych zmotoryzowanych. Zarówno wtedy, gdy żandarmeria wojskowa będzie zabezpieczała przejazd kolumny pojazdów armii, jak i podczas akcji, w których formacja ta wspiera policję, realizując wspólne patrole na drogach.

To, że takie działania nie są jedynie hipotetyczne, udowadnia podpisane w czerwcu 2017 r. porozumienie pomiędzy Komendą Główną Policji i Komendą Główną Żandarmerii Wojskowej. Określa ono, że współdziałanie służb obejmować będzie m.in. "(...) działania prewencyjne: a w szczególności zapobieganie przestępczości i występowaniu zjawisk patologicznych, organizowanie wspólnych patroli w rejonach zagrożonych a także podczas zgromadzeń, imprez masowych oraz organizowanie kontroli ruchu drogowego i pilotowanie pojazdów".

Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (7)