Załatwili sobie pieczątki przeglądu. Teraz mogą trafić do więzienia

Kierowców w Garwolina, którzy postanowili uzyskać pieczątkę przeglądu za łapówkę, czekają nie lada kłopoty. Policja aresztowała tam nieuczciwego diagnostę. Teraz jest na tropie klientów, którym grożą poważne konsekwencje.

Niestety, w Polsce mundurowi zbyt często muszą "poprawiać" po diagnostachNiestety, w Polsce mundurowi zbyt często muszą "poprawiać" po diagnostach
Źródło zdjęć: © Policja zdjęcie ilustracyjne niezwiązane z tematem tekstu
Tomasz Budzik

Garwolińscy policjanci zakończyli działalność nieuczciwego diagnosty. Mężczyzna w zamian za łapówki podbijał pieczątkę przeglądu w dowodach rejestracyjnych pojazdów, których w ogóle nie widział na oczy. Mundurowi przeanalizowali wiele dokumentów i przesłuchali wielu świadków. Są przekonani, że 65-latek bezprawnie potwierdzał pozytywne przejście badania technicznego pojazdu wielokrotnie.

Diagnosta został aresztowany na trzy miesiące i postawiono mu zarzuty przyjęcia korzyści majątkowej w związku z pełnieniem funkcji publicznej oraz poświadczenia nieprawdy. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Na tym jednak się nie skończy.

Policjanci poszli tropem przeglądów załatwionych za łapówki i odwiedzili kierowców, którzy postanowili w ten sposób przedłużyć drogowy żywot swoich pojazdów. Do sądu skierowano oskarżenia względem dwóch mężczyzn. Im również grozi do 10 lat odsiadki.

Sprawa z Garwolina pokazuje, jak dziurawy jest system kontroli stanu technicznego pojazdów w Polsce. Według danych Centralnej Ewidencji Pojazdów w 2020 r. w krajowych stacjach kontroli pojazdów wykonano 18 936 426 badań technicznych. Tylko 464 931 z nich, czyli 2,46 proc., zakończyło się oceną negatywną. Tymczasem, jak informowała Najwyższa Izba Kontroli, w Niemczech wskaźnik ten sięga ok. 20 proc. Wątpliwe jest, aby wynikało to z lepszej kondycji aut w Polsce.

System kontroli pojazdów może nieco uszczelnić nowe prawo. Przepisy, na które czekamy, mają wprowadzić obowiązek fotografowania badanego pojazdu na stanowisku diagnostycznym. Uniemożliwi to "zaoczne" podbijanie dowodu rejestracyjnego. Zwiększyć ma się też nadzór nad stacjami kontroli pojazdów. Zdaniem NIK-u obecnie jest on niewystarczający.

Wybrane dla Ciebie
Do niedzieli trwa akcja policji. Mundurowi będą zaglądać do wnętrza aut
Do niedzieli trwa akcja policji. Mundurowi będą zaglądać do wnętrza aut
Odcinkowy pomiar w środku parku narodowego. Już ruszył
Odcinkowy pomiar w środku parku narodowego. Już ruszył
Nowa Dacia Striker. Z kim będzie konkurować?
Nowa Dacia Striker. Z kim będzie konkurować?
Volkswagen ma za sobą trudny rok. Zysk operacyjny spadł o ponad połowę
Volkswagen ma za sobą trudny rok. Zysk operacyjny spadł o ponad połowę
Nowy sprzęt na drodze. Kierowcy myślą, że można, płacą 2000 zł
Nowy sprzęt na drodze. Kierowcy myślą, że można, płacą 2000 zł
Nowa Dacia wygląda świetnie. Ma powalczyć z Octavią
Nowa Dacia wygląda świetnie. Ma powalczyć z Octavią
Miękkie hybrydy jednak z niższą akcyzą. Wreszcie
Miękkie hybrydy jednak z niższą akcyzą. Wreszcie
Kierowca BMW z Braniewa wszedł na komisariat. I wtedy się zaczęło
Kierowca BMW z Braniewa wszedł na komisariat. I wtedy się zaczęło
Siódemka już przekroczona. Kierowcy donoszą o cenach paliw
Siódemka już przekroczona. Kierowcy donoszą o cenach paliw
Najwyższa estakada w Polsce. Pojedziemy nią jeszcze w tym roku
Najwyższa estakada w Polsce. Pojedziemy nią jeszcze w tym roku
8 zł za litr stało się faktem. Czytelnik wysłał zdjęcie
8 zł za litr stało się faktem. Czytelnik wysłał zdjęcie
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥