Zakaz spalinówek jeszcze nieprzesądzony. Von der Leyen przypomina o ważnym terminie

Nastroje dotyczące wprowadzenia zakazu sprzedaży spalinówek zdają się słabnąć. O możliwościach modyfikacji zmian przypomniała sama Ursula von der Leyen. Kluczową datą będzie 2026 r. Z innej perspektywy na rewolucję patrzą także producenci – Mercedes ogłosił, że zachowa spalinowe silniki przynajmniej do następnej dekady.

Ursula von der LeyenUrsula von der Leyen
Źródło zdjęć: © Getty Images | Thierry Monasse
Filip Buliński

Zakaz sprzedaży aut spalinowych emitujących CO2 można bez wątpienia uznać za jedną z najbardziej kontrowersyjnych decyzji UE. Chociaż propozycja spotkała się z wieloma sprzeciwami, w tym Polski, Włoch, a w pewnym momencie także Niemiec, ostatecznie Parlament Europejski przyjął uchwałę, choć nie obyło się bez pewnych wyłączeń.

Jednym z nich ma być m.in. furtka dla pojazdów zasilanych paliwami syntetycznymi, które w całościowym ujęciu nie powoduje emisji dodatkowego dwutlenku węgla. W jaki sposób miałoby się to odbywać oraz jakie byłyby zasady i ograniczenia – tego jeszcze nie wiadomo.

Tymczasem nastroje wobec wspomnianego zakazu wydają się słabnąć, co dostrzegła sama Ursula von der Leyen, która do tej pory wydawała się dużą zwolenniczką zmian. Jak donosi portal Automobilwoche, przewodnicząca Komisji Europejskiej przypomniała, że jeszcze nie wszystko przesądzone, a podjęta decyzja o zakazie sprzedaży aut emitujących CO2 ma zostać poddana weryfikacji w 2026 r.

Polityk podkreśliła, że w dyskusjach często zapomina się o tej dacie, która może doprowadzić do ewentualnych zmian i przesunięcia terminu. Jak mówi Ursula von der Leyen, wspomniana weryfikacja ma zapewnić zarówno konsumentom, jak i przemysłowi, otwartość na technologie oraz możliwość wyboru dotyczącego przyszłości mobilności i przyszłych inwestycji.

Takie słowa wydają się jednak zupełnie nie zgadzać z odgórnym zamysłem wprowadzenia zakazu, który praktycznie nie dawał wyboru i faworyzował przede wszystkim jedną grupę pojazdów – zasilanych prądem.

Niechęć rośnie

Weryfikacja na pewno powinna objąć także gotowość państw członkowskich do przestawienia się na elektromobilność. Jedną kwestią jest miks energetyczny, który przykładowo w Polsce daleki jest od ekologicznego. Druga sprawa to sieć ładowarek.

Według wyliczeń ACEA sprzed 1,5 roku (kiedy debatowano nad zakazem), Holandia ze współczynnikiem liczby ładowarek na 100 km dróg wynoszącym 64,3 nie ma się czym przejmować. Tymczasem u nas współczynnik wynosił wówczas… 0,7. Wielka Brytania, która do tej pory zakładała jako datę "graniczą" 2030 r., w zeszłym roku zdecydowała o przesunięciu jej do 2035 r.

Negatywne nastroje wobec nadchodzącego zakazu odczuwają także producenci. Volkswagen już kilkukrotnie musiał ograniczać produkcję elektrycznych modeli z uwagi na niski pobyt. Podobnie było z elektryczną cuprą, wytwarzaną w niemieckim Zwickau.

Kolejnych przykładów nie trzeba szukać daleko. Lutz Meschke, szef finansów Porsche, podczas niedawnego wywiadu zdradził, że w jego opinii założona przez Unię Europejską data 2035 r. nie zostanie dotrzymana. Jak stwierdził, toczą się obecne intensywne dyskusje nad zasadnością wprowadzenia zakazu.

Do wspomnianego grona można liczyć także Mercedesa. Już w zeszłym roku prezes firmy Ola Källenius stwierdził, że Europa prawdopodobnie nie będzie gotowa na tak szybkie przestawienie gamy modelowej. W ostatniej rozmowie z telewizją Bloomberg mężczyzna powiedział z kolei, że auta spalinowe jeszcze przez wiele lat pozostaną tańsze, od swoich elektrycznych odpowiedników, co będzie stanowiło poważną barierę dla klientów.

Producent ze Stuttgartu tym samym również obserwuje ochłodzenie zainteresowania klientów modelami elektrycznymi. Prognozowane wzrosty okazały się nietrafione, a sprzedaż w tym roku najprawdopodobniej utrzyma się na zeszłorocznym poziomie. W związku z tym Mercedes ogłosił, że zaktualizuje ofertę silników spalinowych aż do kolejnej dekady. Co więcej, zaktualizowane zostały także prognozy dotyczące udziału aut elektrycznych.

Mercedes przewiduje, że elektryki będą stanowić połowę sprzedaży dopiero w drugiej połowie obecnego dziesięciolecia, a nie jak wcześniej zakładano, już w 2025 r. Obecnie modele bezemisyjne wraz z hybrydami plug-in stanowią ok. 20 proc. sprzedaży.

Ostatecznym potwierdzeniem szansy na zmiany jest niedawna deklaracja Manfreda Webera – przewodniczącego Europejskiej Partii Ludowej, która stanowi obecnie największą siłę w Parlamencie Europejskim. W wywiadzie dla "Mediengruppe Bayern" obiecał on, że będzie dążył do zniesienia wspomnianego zakazu, jeśli w nadchodzących wyborach zdobędzie większość. Te zaplanowane są na 9 czerwca 2024 r.

Niezależnie od ewentualnych zmian, czy wręcz zniesienia zakazu, jednymi z poszkodowanych będą producenci, którzy już teraz inwestują duże pieniądze w technologię, które być może wcale nie okaże się jedyną słuszną. Nad wieloma wisi jeszcze widmo konieczności dostosowania się do nowych norm emisji spalin Euro 7, co także pociągnie za sobą koszty. Niepewność w kwestii przyszłości mobilności na pewno nie działa na ich korzyść.

Wybrane dla Ciebie
Niemcy drugim największym producentem samochodów z wtyczką. Padł kolejny rekord
Niemcy drugim największym producentem samochodów z wtyczką. Padł kolejny rekord
Ford podobno rozmawia z Chińczykami. Chodzi o wykorzystanie europejskich fabryk
Ford podobno rozmawia z Chińczykami. Chodzi o wykorzystanie europejskich fabryk
Najczęściej wyszukiwane marki samochodów w Google. Lider wygrywa szósty rok z rzędu
Najczęściej wyszukiwane marki samochodów w Google. Lider wygrywa szósty rok z rzędu
Zacznie się wieczorem. Pokazali mapę, gdzie pogoda będzie najgorsza
Zacznie się wieczorem. Pokazali mapę, gdzie pogoda będzie najgorsza
McLaren świętuje 10. tytuł F1. Oto Artura Spider MCL39 Championship Edition
McLaren świętuje 10. tytuł F1. Oto Artura Spider MCL39 Championship Edition
Opel Astra po liftingu wjeżdża do Polski. Znamy ceny
Opel Astra po liftingu wjeżdża do Polski. Znamy ceny
Mercedes odświeżył Marco Polo. Małe poprawki mają robić dużą różnicę
Mercedes odświeżył Marco Polo. Małe poprawki mają robić dużą różnicę
Nowy elektryk Jaguara coraz bliżej premiery. Są zdjęcia z testów
Nowy elektryk Jaguara coraz bliżej premiery. Są zdjęcia z testów
"Przejechali się" na elektrykach. Oto, co zamierzają sprzedawać
"Przejechali się" na elektrykach. Oto, co zamierzają sprzedawać
Nowa marka radiowozów. Mają usunięte limitery prędkości
Nowa marka radiowozów. Mają usunięte limitery prędkości
Tesla z ogromnym spadkiem w kraju elektryków. Tego nikt się nie spodziewał
Tesla z ogromnym spadkiem w kraju elektryków. Tego nikt się nie spodziewał
Szef Volvo twierdzi, że elektryki mogą być tańsze od aut spalinowych
Szef Volvo twierdzi, że elektryki mogą być tańsze od aut spalinowych
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯